"Ożywienie okazało się zarówno silniejsze, jak i bardziej trwałe w minionym roku. Wzrost umocnił się we wszystkich ważnych regionach, zwłaszcza w porównaniu z marną koniunkturą w pierwszej połowie 2003 r. Najnowsze wskaźniki zapowiadają, że zagraniczne gospodarki nadal będą w dobrej sytuacji" - napisał Greenspan w odpowiedzi na jedno z pytań przesłanych mu 20 lipca przed przesłuchaniem w komisji bankowej Senatu. Z opiniami szefa Fed, dostarczonymi do komisji 18 sierpnia, najpierw zapoznali się senatorowie, a we wtorek ujawniono tę korespondencję.
Greenspan zwrócił uwagę, że Europa, chociaż wolniej, ale też się rozwija. Słabsze tempo wzrostu w strefie euro wynika przede wszystkim z wciąż lichej aktywności gospodarczej w Niemczech.
Z bardziej szczegółowych zagadnień amerykańskiej gospodarki, senatorów zainteresowała opinia szefa Fed o szybko rosnących cenach domów. Pojawiły się nawet obawy, że w niektórych rejonach miejskich na rynku nieruchomości tworzy się "bańka", która może pęknąć ze szkodą nie tylko dla właścicieli domów, ale i dla całej gospodarki. Greenspan odpowiedział, że po zakończeniu okresu bardzo tanich kredytów hipotecznych, trudno znaleźć uzasadnienie dla dalszego wzrostu cen, ale obiecał, że Fed będzie uważnie obserwował te procesy.
Jeśli chodzi o wysokie ceny ropy naftowej, to zdaniem Greenspana, szczególnie mogą one zaszkodzić japońskiej gospodarce, która w całości uzależniona jest od importu tego surowca.