Reklama

Euro może pojawić się później

Stanislav Gross, nowy premier Czech, najprawdopodobniej będzie opóźniał niezbędne cięcia budżetowe, dążąc do podwyższenia notowań swojej partii - uważają eksperci. To zaś nie będzie sprzyjać szybkiemu przyjęciu euro przez naszych południowych sąsiadów.

Publikacja: 26.08.2004 08:02

We wtorek wieczorem nowy czeski rząd Stanislava Grossa, złożony z socjaldemokratów, ludowców i liberałów, uzyskał wotum zaufania niewielką przewagą głosów. Poparło go 101 z 200 posłów niższej izby czeskiego parlamentu. Taki wynik głosowania został spokojnie przyjęty przez rynek finansowy. Korona wczoraj lekko umocniła się w stosunku do euro - za jednostkę wspólnej waluty płacono 31,64 koron, w stosunku do 31,67 koron w poniedziałek. PX 50, główny wskaźnik giełdy w Pradze, zyskał na otwarciu 0,4%.

Reform nie będzie?

Analitycy nie wykazują jednak entuzjazmu wobec nowego rządu, szóstego w ciągu 11 lat po rozpadzie Czechosłowacji. W programie gospodarczym koalicjanci obiecali więcej pieniędzy dla rodzin z dziećmi i podwyżkę emerytur. Polityka gabinetu Grossa powinna zaś iść w zupełnie przeciwną stronę. Czechy muszą do 2008 r. zejść z poziomem deficytu budżetowego poniżej 3% PKB, jeśli chcą przyjąć wspólną europejską walutę dwa lata później. W zeszłym roku ten deficyt wynosił 13% PKB, na ten rok prognozuje się 6,3%

Radek Maly, szef działu analiz w praskim oddziale Citibanku, w rekomendacji dla inwestorów rynku obligacji i walutowego napisał, że rząd prawdopodobnie zachowa niektóre elementy planu cięć, przygotowanego przez poprzednią administrację, jednak nie ma co liczyć na przeprowadzenie "bolesnych reform", których potrzebują niewydolne systemy emerytalny i pomocy socjalnej.

Socjaldemokraci utrzymali w Czechach władzę po wyborach w 2002 r., idąc do nich z hasłami podwyżki świadczeń socjalnych, obniżenia wieku emerytalnego i zwiększenia obciążeń podatkowych najbogatszych. Zamiast tego Czesi doczekali się podwyżek akcyzy i VAT, obniżenia zasiłków chorobowych i podwyższenia wieku emerytalnego. W ten sposób rząd chce zaoszczędzić do 2006 r. około 200 mld koron (7,73 mld USD).

Reklama
Reklama

Notowania ponad wszystko

Zdaniem ekspertów, głównym zadaniem nowego rządu będzie odbudowa zaufania społeczeństwa do socjaldemokratów, które w wyniku reform wyraźnie spadło. - Nowego premiera charakteryzuje absolutny brak jakiejkolwiek ideologii. To pragmatyk, który będzie podejmował tylko takie decyzje, które mogą przełożyć się na korzystne wyniki wyborów - uważa Radek Maly. Przeprowadzony w drugiej połowie czerwca sondaż pokazał, że Partia Socjaldemokratyczna, z której wywodzi się najmłodszy obecnie premier w Europie (Gross ma 34 lata), może liczyć na 11,5% głosów wyborców. Jeszcze w styczniu było to 17,5%. - Gross został wybrany przez socjaldemokratów po to, żeby bronić notowań partii. Nie ma innego wyboru, niż prowadzić politykę populizmu - twierdzi Tomas Lebeda, analityk sceny politycznej z Czeskiej Akademii Nauk w Pradze.

Nie warto się trudzić

Polskę, Węgry i Czechy czeka wzrost nacisków politycznych na spowolnienie reform w gospodarce, co może pokrzyżować plany rychłego wprowadzenia euro - napisał wczoraj "Wall Street Journal", powołując się na wypowiedzi analityków. - Czy politycy mogą odnieść tyle korzyści z przystąpienia do strefy euro, żeby warto było się trudzić? - mówi dziennikowi Charles Robertson, główny ekonomista ds. rynków wschodzących z ING w Londynie. - Obecnie odpowiedź brzmi "nie". - Strefa euro to daleki cel, dla następnych rządów - uważa inny ekspert. Zdaniem analityków, niższe stopy procentowe i stabilna waluta - w oczach polityków - nie są warte wyrzeczeń związanych z cięciami i redukowaniem deficytów w budżecie do limitów strefy euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama