Pierwsza w tym tygodniu sesja giełdowa przebiegła w sennej atmosferze. Zmiany głównych indeksów dość dobrze oddają niewielką przewagę sprzedających - 37 spółek z indeksu WIG zyskało na wartości, 50 straciło.

WIG20 przez większą część dnia przebywał tuż poniżej piątkowego zamknięcia. W ostatniej godzinie podaż nieco przybrała na sile, a indeks pogłębił minimum z początku dnia. Na zamknięciu kupujący jednak zmobilizowali siły i ostatecznie WIG20 zakończył dzień na wysokości 1714,25 pkt (-0,3%). Aktywność inwestorów koncentrowała się na dwóch spółkach - PKN i TP. Na nie przypadło 70% ze 187 mln zł obrotu akcjami największych firm. Kurs PKN koncernu obniżył się o 1,55%, do 31,8 zł, natomiast Telekomunikacja zyskała 1,05% i kosztowała 14,5 zł. Rekordowe notowania miały akcje PGF, które zyskały ponad 3% i kosztowały 62 zł.

Przecenę walorów PKN można wiązać z ostatnimi zniżkami cen ropy naftowej. Akcje największych koncernów paliwowych na świecie taniały już w pierwszej połowie sierpnia. Natomiast przedstawiciele tej branży w naszym regionie trzymają się bardzo mocno - węgierski MOL zyskał wczoraj 0,3% i pozostawał na poziomie historycznego maksimum, czeski Unipetrol poszedł w górę o ponad 2% i był najdroższy od ponad 6 lat.

Na poniedziałkowej sesji uwagę przyciągały zmiany cen mniejszych firm. Energoaparatura oraz Sanwil potaniały o ponad 10%, natomiast 6% zyskały papiery Broka-Strzelca, zaś 9% Elkopu.