Od 1 lipca 2003 r. do 1 lipca br. obroty firmy Żółkiewicz Investment Fund (ŻIF) zamknęły się kwotą 240 mln zł. Stopa zwrotu z funduszu "niezabezpieczonego" w 2003 r. wyniosła 304%. W tym roku Piotr Żółkiewicz planuje osiągnąć wynik między 25% i 40%. Można także wybrać fundusz gwarantowany, w którym stopa zwrotu jest stała i wynosi 11,8% w skali roku.
Nowych klientów nie przyjmujemy
Wpłaty od nowych klientów nie są już przyjmowane. Jak wyjaśnił Piotr Żółkiewicz, fundusz gwarantuje stopę zwrotu własnym majątkiem i przyjęcie kolejnych sum wiązałoby się ze zwiększeniem ryzyka, co jest "niedopuszczalne i niepraktykowane". Ci, którzy już są w funduszu, mogą powiększać zaangażowanie. Wpłaty dla nowych członków być może zostaną wznowione w grudniu.
Nie wiadomo jednak, czy firma przetrwa tak długo. Do zarządzania funduszem inwestycyjnym na polskim rynku wymagana jest licencja. - Nie przypominam sobie, żebyśmy udzielali zezwolenia Żółkiewicz Investment Fund - mówi rzecznik KPWiG Mirosław Kachniewski. - Zbadamy sprawę i nie wykluczam, że firma znajdzie się na naszej stronie internetowej w dziale "Ostrzeżenia publiczne" - dodaje M. Kachniewski. Komisja informuje na niej m.in. o podmiotach działających na rynku kapitałowym bez wymaganej licencji. Jeśli KPWiG dojdzie do wniosku, że złamane zostało prawo, sprawa trafi do prokuratury. Prowadzenie funduszu bez pozwolenia zagrożone jest grzywną do 5 mln zł, więzieniem do lat 5 lub obydwiema karami łącznie.
Ryzykowny portfel