Broń i amunicję dla irackiej armii wykonają należące do grupy kapitałowej Bumaru zakłady Łucznika w Radomiu oraz Zakłady Metalowe Mesko ze Skarżyska-Kamiennej. Firma podpisuje kontrakt bezpośrednio z rządem Iraku. - Umowa jest prawie gotowa - zapewniał wczoraj Ziad Cattan, wiceminister obrony tego kraju, gość trwającego właśnie Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.
Nowe zlecenia czekają także Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy w Gliwicach. W ramach amerykańskich zobowiązań offsetowych w fabrykę zainwestuje General Motors Europe. - Na jej terenie uruchomiona zostanie produkcja komponentów dla zakładów Opel Polska - poinformował wczoraj Roman Baczyński, prezes Bumaru. Realizacja przedsięwzięcia będzie przebiegać trójetapowo. W pierwszym etapie (do 2005 r.) w fabryce w Łabędach powstanie około 300 miejsc pracy. Związane to jest z uruchomieniem produkcji modelu Zafira w gliwickich zakładach Opla. W latach 2005-2007 pracownicy Bumaru-Łabędy przejdą szkolenie, by uzyskać umiejętności wymagane przy produkcji aut. W tym czasie Bumar-Łabędy świadczyć będzie usługi na rzecz partnerów GM Europe.
Ocena efektów dwóch pierwszych etapów współpracy przesądzi o tym, czy samochodowy koncern przekaże Bumarowi-Łabędy swoje know-how i licencje. Dzięki nim gliwicki producent ciężkich maszyn będzie mógł być wpisany na listę dostawców GM Europe. Dodatkowo, obecni dostawcy Opel Polska wydzierżawią niewykorzystane przez Bumar grunty i hale.
Bumar podpisał ramową umowę o współpracy z niemieckim koncernem Krauss-Maffei Wegmann. Dzięki niej, zakłady grupy będą uczestniczyły przy produkcji niemieckich pojazdów opancerzonych Dingo i Mungo.
PAP