O 1,9% obniżył się w minionym tygodniu indeks CRB Futures, w skład którego wchodzą kontrakty na 17 najbardziej płynnych towarów, którymi handluje się na giełdach. Wskaźnik został najbardziej pociągnięty w dół przez ropę naftową.
Subindeks CRB Energy obniżył się w ciągu ostatnich pięciu sesji o ponad 5% (choć od piątku ropa znów zaczęła drożeć). Powodów wcześniejszego spadku cen tego surowca było kilka. Troszkę lepsze wieści nadeszły z Iraku, gdzie uspokoiła się sytuacja w Nadżafie zajętym przez partyzantów szyickiego przywódcy Muktady Al-Sadra. Amerykański Departament Energetyki podał z kolei w środę, że rezerwy ropy w poprzednim tygodniu zmniejszyły się wprawdzie o 1,7 mln baryłek, do 291,3 mln, ale i tak są wciąż wyższe niż w tym samym okresie ub.r.
Drugim subindeksem, który mocno stracił na wartości (prawie 5%) w minionym tygodniu był CRB Grain. W jego skład wchodzą kontrakty na zboża. Ich cena spada, bo w Stanach Zjednoczonych zapowiadają się wyjątkowo dobre zbiory. W tym przekonaniu mogły utwierdzić obserwatorów rynku ubiegłotygodniowe opady i jednocześnie wysokie temperatury w stanach na środkowym zachodzie. Rząd szacuje, że zbiory kukurydzy będą w tym roku rekordowe, a dla soi będzie to drugi rekordowy rok w historii.
Wszystkie pięć subindeksów zanotowało w ostatnim tygodniu spadek, ale najmniej, bo niecałe 0,3%, stracił wskaźnik metali szlachetnych. Złoto wciąż dla wielu inwestorów pozostaje atrakcyjną lokatą kapitału na "niepewne czasy".