Zajmujące dziesiątą pozycję w rankingu Credit Suisse L&P Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie zebrało w I półroczu 92 mln zł składek, o 16,2 więcej niż przed rokiem. Połowę tego wzrostu dały umowy grupowe. - Udało się nam pozyskać kilku klientów korporacyjnych, w tym duże sieci handlowe - twierdzi Maciej Szwarc, dyrektor finansowy, członek zarządu Credit Suisse L&P. Według niego, pozostałe przychody pochodziły głównie z indywidualnych ubezpieczeń na życie z funduszem inwestycyjnym.
Rozruszać sprzedaż
M. Szwarc zaznacza, że towarzystwo nie koncentruje się na sprzedaży polis ze składką jednorazową, które są od ponad roku motorem wzrostu całego rynku. - Uważamy, że są mniej opłacalne. Skupiamy się na pozyskiwaniu klientów, którzy opłacają składki regularne - wyjaśnia. Konkurenci, którzy postawili na biznes jednorazowy, rozwijają się jednak znacznie szybciej. Mateusz Sobula, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Credit Suisse L&P, przyznaje, że rynek jest trudny. - Klienci są bardzo ostrożni. Niechętnie zawierają umowy długoterminowe, np. na kilkanaście lat, co przekłada się na przychody firm ubezpieczeniowych - mówi. Credit Suisse L&P ma jednak pomysł, jak zdynamizować sprzedaż. - W tym kwartale wprowadzimy na rynek proste roczne ubezpieczenie na życie z kilkoma opcjami, np. wypadkową - ujawnia M. Sobula. - Produkt, mimo szerokiego zakresu ochrony, będzie dość tani. Roczny wydatek na ubezpieczenie całej rodziny wyniesie około kilkuset złotych - twierdzi. Tego, o ile wzrosną przychody firmy w 2004 r., M. Szwarc nie chciał ujawnić. - Negocjujemy kilku umów grupowych, które mogą znacząco wpłynąć na wynik - twierdzi.
Indywidualny majątek
W ramach grupy działa również majątkowe Credit Suisse L&P Towarzystwo Ubezpieczeń. W I półroczu br. spółka miała 12,1 mln zł przychodów, o blisko 40% więcej niż przed rokiem. Firma nie prowadziła jednak aktywnej sprzedaży - obsługiwała klientów XL Insurance, objętych ochroną w ramach programów międzynarodowych. Oddział XL Insurance otrzymał niedawno licencje na działalność w Polsce i w związku z tym przejmie portfel korporacyjny od majątkowego Credit Suisse L&P. - Od lipca nie podpisujemy już nowych umów. Klienci są stopniowo przejmowani przez XL Insurance - potwierdza M. Szwarc. Czy spółka zamierza w jakiś sposób uzupełnić ubytki w składce? - Tak, chcemy skupić się na segmencie klienta indywidualnego. Pod koniec roku zamierzamy rozpocząć sprzedaż ubezpieczeń turystycznych - twierdzi M. Sobula. Zaznacza, że produkty spółki majątkowej będą mieć uzupełniający charakter wobec podstawowej oferty życiowej. - W przyszłym roku pojawią się np. ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków - dodaje.