Reklama

Mniejsze ograniczenia w BGŻ

Rada Ministrów zaakceptowała zmiany, polegające na wykreśleniu ze statutu Banku Gospodarki Żywnościowej ograniczeń w wykonywaniu prawa głosu z walorów nowej emisji. To ukłon w stronę inwestorów chcących dokapitalizować spółkę.

Publikacja: 02.09.2004 07:36

Resort skarbu informuje, że zrobiono to z uwagi na konieczność dostosowania zapisów statutowych do prawa wspólnotowego, które wyklucza instytucję złotej akcji. Zaznaczył, że utrzymanie kontroli nad spółką będzie zachowane poprzez podejmowanie kluczowych spraw dla banku większością 4/5 głosów.

- W ocenie Ministerstwa Skarbu Państwa zasadne wydaje się wykreślenie zapisu, który dotyczy ograniczenia wykonywania prawa głosu przez potencjalnych inwestorów posiadających akcje innej serii niż A,B,C i D - podaje MSP. Walory te mają dotychczasowi akcjonariusze, czyli resort skarbu i banki spółdzielcze.

Surowe ograniczenia

Dotychczasowy zapis w statucie BGŻ ogranicza prawa głosu inwestorów, którzy objęliby nową emisję spółki do 5% w przypadku, gdy przekroczą próg 20% głosów na WZA.

Dzięki ostatniej decyzji rządu każda akcja banku będzie dawać jeden głos na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Wcześniej, bo wiosną br., przeprowadzono zmianę w statucie, dzięki której prezesa i członków zarządu banku będzie wybierać rada nadzorcza, a nie, jak wcześniej, minister skarbu państwa.

Reklama
Reklama

Inwestor w połowie miesiąca

Być może zapisy te były powodem przeciągających się negocjacji z podmiotami zainteresowanymi wejściem kapitałowym do BGŻ. Zgodnie z zeszłorocznymi planami, bank miał znaleźć inwestora i zostać przez niego dokapitalizowany w I półroczu br. Na wiosnę jednak akcjonariusze postanowili przesunąć ten termin na jesień. Zgodnie z uchwałą NWZA oraz wymogami nadzoru bankowego, kapitał spółki ma być podwyższony o około 500 mln zł.

Ostatnio prezes BGŻ Jacek Bartkiewicz ujawnił, że do połowy września zostanie wyłonione konsorcjum, które obejmie akcje spółki. Dodał, że w jego skład wchodzą dwa znane podmioty. Nie zdradził jednak żadnych szczegółów. Nieoficjalnie mówi się, że akcje ma kupić Rabobank w konsorcjum z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju. Być może inwestorzy uzależniali wejście do polskiego banku od poluzowania zapisów w jego statucie.

Przypomnijmy, że teraz akcjonariuszami BGŻ są Skarb Państwa oraz sektor spółdzielczy. Mają odpowiednio 69,45% i 30,15% akcji (BGŻ posiada dodatkowo 0,4% akcji własnych).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama