Reklama

Posłowie grożą ministrowi skarbu

Liga Polskich Rodzin chce odwołania ministra skarbu Jacka Sochy. Wniosek o wotum nieufności złoży prawdopodobnie we wtorek. Na razie może liczyć na poparcie PSL, Samoobrony oraz posłów niezrzeszonych. PiS się waha.

Publikacja: 04.09.2004 07:50

- Uzasadnienie wniosku jest praktycznie gotowe. Sprzeciwiamy się sprzedaży przez ten rząd PKO BP oraz kapitalizmowi politycznemu, jaki uprawia w Ciechu i PKN Orlen - powiedział nam w piątek Zygmunt Wrzodak, jeden z autorów wniosku. Ze względu na przerwę w obradach, LPR nie udało się zebrać jeszcze wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem. - Uda się nam to zrobić we wtorek, wtedy też złożymy wniosek do marszałka - dodał.

Kto poprze Ligę?

Według Z. Wrzodaka, jego klub może liczyć na poparcie PSL, Samoobrony oraz posłów niezrzeszonych. W piątek liderzy LPR namawiali do tego również PiS. - Sprawa ma stanąć na posiedzeniu ich klubu we wtorek. Po spotkaniu dadzą nam odpowiedź - powiedział poseł Wrzodak.

PO poda oficjalne stanowisko po tym, jak wniosek LPR wpłynie do marszałka. Wygląda jednak na to, że Platforma go nie poprze. - Jestem przeciw, bo rozumiem, że część ugrupowań, ze względu na zbliżające się wybory, chce na siłę zaistnieć w mediach. To, że PKO BP będzie prywatyzowane, wiadomo od dawna. Ta prywatyzacja ma dać gigantyczne dochody budżetowe. Poza tym akcje banku mają trafić głównie do inwestorów krajowych, w tym w dużej części drobnych, którzy będą mogli na niej zarobić. Dlatego uważam argumenty LPR za śmieszne i będę namawiał kolegów, aby głosowali za odrzuceniem wniosku - powiedział nam Rafał Zagórny, jeden z liderów PO, zastrzegając, że jest to jego opinia.

Polityczne gesty

Reklama
Reklama

Jeśli PO nie przyłączy się do pozostałych klubów opozycyjnych, LPR będzie trudno doprowadzić do dymisji Jacka Sochy. Tym bardziej że za szefem resortu skarbu murem stanie SLD. - Nie sądzimy, aby działalność ministra Sochy uprawniała do składania wniosku o jego odwołanie. LPR raczej chodzi o wytworzenie odpowiedniej dawki hałasu politycznego, co jest elementem kampanii wyborczej. Oczywiście wniosku Ligi nie poprzemy - powiedział nam Bronisław Cieślak, rzecznik klubu SLD. Podstaw do odwołania nie widzi również koalicyjna UP. - Zbójeckim prawem opozycji jest składanie takich wniosków, jednak my nie zamierzamy ich popierać - powiedział nam Andrzej Aumiller, przewodniczący klubu UP. - Uważam, że pan Jacek Socha jest jedną z najbardziej przygotowanych osób do pełnienia tej funkcji, zabrał też się do porządkowania sytuacji w spółkach, gdzie Skarb Państwa ma udziały - dodał. Wniosku nie poprze również SdPl. - Uważamy, że nie ma głębszego uzasadnienia - jest wyłącznie pod publiczkę - stwierdził Arkadiusz Kasznia, rzecznik klubu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama