Piątkowe zamknięcie WIG20 wypadło minimalnie powyżej szczytu z 30 czerwca (1736 pkt), stanowiącego do tej pory najbliższy opór. Ten fakt sam w sobie jest pozytywnym sygnałem, jednak sposób, w jaki dokonało się przełamanie bariery, budzi już poważne wątpliwości. Po pierwsze, tempo wzrostu od kilku sesji systematycznie malało. Po drugie, w tym samym czasie białe korpusy kolejnych świec były coraz krótsze, a górne knoty coraz dłuższe. Piątkowa świeca w ogóle nie ma korpusu. Jest to tzw. doji, formacja dość niebezpieczna, jeśli pojawia się po wzroście. Po trzecie, wraz z coraz wolniejszym wzrostem malały obroty.

Być może po tym, jak indeks pierwszy raz zamknął się nad czerwcowym szczytem, inwestorzy z większą niż do tej pory determinacją przystąpią do zakupów i opisane tu objawy słabości rynku przestaną być aktualne. W takim przypadku należałoby spodziewać się wzrostu porównywalnego z szerokością niedawnej konsolidacji, czyli do około 1850 pkt lub nawet do znajdującego się nieco wyżej poziomu kwietniowego szczytu (1875 pkt).

Za takim wariantem przemawia brak negatywnych dywergencji na RSI(14) oraz tzw. psychologia, czyli brak nadmiernego optymizmu w komentarzach oraz Wigometr utrzymujący się już trzeci tydzień w pobliżu zera. Jeśli jednak w ciągu najbliższych sesji nie nastąpi przyśpieszenie wzrostu i zwiększenie obrotów, to należy spodziewać się spadku.

Najbliższym wsparciem jest dopiero co przełamany czerwcowy szczyt. Jest on jednak tak blisko, że nawet stosunkowo niewielki spadek musiałby oznaczać powrót poniżej niego. To oczywiście spowodowałoby powstanie negatywnej formacji naruszenia oporu i tym samym dalsze pogorszenie sytuacji technicznej. W takim przypadku WIG20 mógłby spaść nawet do starego wsparcia, znajdującego się w okolicach 1640 pkt, zmuszając nas do ponownego przyjrzenia się oznaczeniu fal według teorii Elliotta. Zgodnie z nim, trwająca od połowy maja konsolidacja jest falą "B" w ramach rozpoczętej w kwietniu korekty wyższego rzędu. W takim przypadku spodziewany spadek (fala "C") powinien być porównywalny z wiosenną falą "A" i sięgnąć poziomu 1500 pkt.