Reklama

Nieznane długi i wierzytelności 4Media

Syndyk masy upadłości 4Media nie wie, ani jakie są zobowiązania spółki, ani jakie ma ona wierzytelności. Powód to między innymi brak kompletnej i rzetelnej dokumentacji przedsiębiorstwa.

Publikacja: 09.09.2004 07:44

Sąd ogłosił upadłość 4Media na początku kwietnia - na wniosek wierzycieli. Syndykiem został Krzysztof Strugała. Do tej pory nie udało mu się ustalić, jakie są zobowiązania spółki. Ma także kłopoty z określeniem jej majątku.

Bałagan w papierach

- W tej chwili nie pokusiłbym się o jakiekolwiek szacunki na temat długów 4Media - przyznaje syndyk. - Czekam na przesłanie przez sąd zgłoszeń wierzytelności. Część zawierała bowiem braki formalne i musi zostać poprawiona. Dopiero później będę mógł je zweryfikować. Nie tylko to jest powodem, dla którego K. Strugała nie chce szacować zobowiązań. - Dysponuję dokumentacją spółki, ale jest niekompletna. Mam też obawy co do jej rzetelności. W niektórych przypadkach nie potrafiłbym na jej podstawie powiedzieć, czy jako syndyk jestem dłużnikiem, czy może raczej wierzycielem - stwierdził. Spodziewa się, że otrzyma od sądu zgłoszenia wierzytelności w ciągu 1-2 miesięcy i wtedy będzie mógł podać precyzyjne dane.

Pytany o aktywa 4Media przyznaje, że nie ma tego wiele. Spółka dysponuje dwiema nieruchomościami: w Łodzi i w Braniewie, odziedziczonymi po Chemiskórze (firma, zanim została przejęta przez Wojciecha Kreffta, Jacka Merkla i Dariusza Kaszubskiego i zmieniła nazwę z Chemiskóru na 4Media oraz profil działalności na medialny zajmowała się garbowaniem skór). - Nieruchomości są wydzierżawiane. Jednak ich sprzedaż pozwoli zaspokoić, przynajmniej w części, tylko tych wierzycieli, na rzecz których zostały ustanowione hipoteki. Mam na myśli zwłaszcza Skarb Państwa - mówi K. Strugała.

Garść akcji na pociechę

Reklama
Reklama

Pozostałe aktywa to wierzytelności przysługujące 4Media w stosunku do innych podmiotów. - W tym przypadku również nie chcę podawać żadnych kwot, z podobnych przyczyn jak w odniesieniu do zobowiązań. Po prostu w wielu przypadkach nie jestem do końca pewien, czy jestem wierzycielem, czy też nie. Nie wiem na przykład, czy umowy cesji wierzytelności odnajdywane w dokumentach zostały zrealizowane i czy nie towarzyszyły im inne porozumienia. W wielu przypadkach skierowałem już jednak wezwania do zapłaty oraz pozwy do sądu - mówi K. Strugała.

Syndyk potwierdza nasze informacje, że wśród aktywów spółki znajdują się także akcje spółek giełdowych. Rozwiewa jednak nadzieje wierzycieli na odnalezienie znacznego mienia. - Znaleźliśmy rachunek inwestycyjny spółki. Są na nim akcje, ale w bardzo małych ilościach. Ich wartość według stanu sprzed mniej więcej miesiąca to kilkanaście tysięcy złotych - informuje. Zapewnia, że 4Media, według jego wiedzy, nie dysponuje innymi aktywami obrotowymi, np. gotówką czy majątkiem ruchomym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama