Resort gospodarki realizuje dwa takie programy: Wzrost Konkurencji Przedsiębiorstw oraz Rozwoju Zasobów Ludzkich. Zdaniem wiceministra Marka Szczepańskiego, nie będzie problemów z absorpcją pieniędzy unijnych przeznaczonych na te programy w 2004 roku. Według niego, w niektórych województwach projektów jest tyle, że już teraz można by wykorzystać trzyletni limit unijnego dofinansowania.
Marek Szczepański zdementował doniesienia prasowe, według których większość złożonych przez firmy projektów została odrzucona z powodu braku oryginalnych zaświadczeń z US, ZUS albo sądu rejestrowego. W ubiegłym tygodniu media informowały, że w przygotowanej przez ministerstwo instrukcji zabrakło dokładnej informacji na ten temat. Właśnie z tego powodu większość firm składających projekty dołączyła do nich tylko kopie odpowiednich zaświadczeń. W efekcie szanse na unijne pieniądze może stracić może aż 500 spośród ok. 700 wnioskodawców.
- Jedynie 20 projektów zostało odrzuconych dlatego, że przedsiębiorcy nie złożyli oryginalnych zaświadczeń - wyjaśniał wczoraj wiceminister Szczepański. Według niego, spośród ponad 200 zakwalifikowanych do dalszych ocen projektów, szanse na wsparcie ma kilkanaście. Na nie będą wykorzystane też wszystkie unijne pieniądze.