W okresie kwiecień-czerwiec przedsiębiorstwa wydały na zakup środków trwałych o 3,3% więcej niż przed rokiem. W pierwszym kwartale wzrost był większy: wyniósł 3,5%. - Spadek dynamiki inwestycji jest zaskakujący - mówi Marek Zuber, główny ekonomista TMS. W podobnym tonie wypowiadają się inni ekonomiści. - Na podstawie danych o wielkości nakładów w dużych przedsiębiorstwach można było oczekiwać znacznie większego wzrostu inwestycji, nawet w granicach 10% - twierdzi Piotr Bujak z BZ WBK. GUS podał niedawno, że nakłady w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 50 osób były w pierwszym półroczu o 9% większe niż przed rokiem.
Dlaczego firmy nie chcą inwestować? - Obawiają się przyszłości, głównie zmian w przepisach podatkowych - mówi M. Zuber. - Do tego dochodzi niepewność polityczna oraz obawy związane z funkcjonowaniem na rynku unijnym - dodaje P. Bujak. Według M. Zubera, zawyżone mogły być dane za pierwszy kwartał. - Zakupy części środków trwałych w tym okresie mogły mieć charakter jednorazowy, związany z wejściem Polski do EU - mówi ekonomista. Jego zdaniem, przedsiębiorstwa mają pieniądze na inwestycje. Świadczą o tym m.in. dane NBP dotyczące wartości depozytów.
Zgodne z oczekiwaniem są natomiast dane dotyczące wzrostu PKB. Był on nieco wolniejszy niż w pierwszym kwartale, gdy gospodarka rozwijała się w tempie 6,9%. Ekonomiści spodziewają się dalszego spadku dynamiki w kolejnych kwartałach. W całym pierwszym półroczu gospodarka rozwijała się w tempie 6,5%.
Wejście do UE niekorzystnie wpłynęło nie tylko na inwestycje, ale również na konsumpcję prywatną. Gospodarstwa domowe najwyraźniej zrobiły sobie zapasy przed akcesją. W drugim półroczu popyt indywidualny był o 3,8% większy niż przed rokiem, po wzroście o 4% w pierwszym kwartale.
Dane dotyczące PKB potwierdzają bardzo dobrą sytuację w przemyśle. Tzw. wartość dodana w tym sektorze była w drugim kwartale o 12,8% większa niż przed rokiem. Dynamika jest jednak mniejsza niż w okresie styczeń-marzec. Nadal fatalnie prezentują się natomiast dane dotyczące budownictwa. Wartość dodana w tym sektorze nadal jest poniżej danych sprzed roku.