Seria siedmiu sesji wzrostu WIG20 została przerwana. Indeks zniżkował o 0,5%. Z drugiej strony, do masowej realizacji zysków po ostatnich zwyżkach też nie doszło. Po pierwszej godzinie notowań WIG20 tracił co prawda już 1%, ale później do głosu powrócili kupujący, odrabiając połowę strat. Pomogło w tym popołudniowe polepszenie nastrojów na giełdach europejskich, m.in. dzięki podwyższeniu prognozy przychodów przez Nokię.

W lepszym zachowaniu indeksu przeszkodził KGHM zniżkujący o 1,2%. Na notowania TP (-0,7%) negatywnie mogła wpłynąć informacja o zmniejszeniu udziału w kapitale przez Bank of New York - depozytariusza GDR-ów. Spadek kontynuował Softbank (-1,6%), o ponad 2% zniżkowały notowania Świecia i Dębicy. Spadkom nie oparły się też na ogół banki, które dzień wcześniej należały do najsilniejszych spółek. Realizacja zysków dotknęła m.in. Bank Millennium (-1,9%). W grupie mniejszych firm inwestorzy spokojnie przyjęli spodziewane podniesienie prognozy zysku przez Elstar Oils (+1,1%). Drożała natomiast Lubawa (+5,5%) po informacji o kontrakcie wartym ponad 8 mln zł.