Czwartek był kolejnym dniem wzrostu cen obligacji skarbowych. Cała krzywa dochodowości przesunęła się mocno w dół. Optymizm na rynku panuje od środowej aukcji papierów 5-letnich, która sprzedała się znakomicie. Jednak popyt ze strony inwestorów zarówno krajowych, jak i zagranicznych był i wciąż jest zdecydowanie większy od podaży zaoferowanej przez Ministerstwo Finansów. W dniu wczorajszym dodatkowym czynnikiem wspierającym wzrost była poranna wypowiedź członka RPP Hanny Wasilewskiej-Trenkner na temat słabnącego zagrożenia inflacyjnego w Polsce. Jej komentarz przy tak pozytywnych nastrojach panujących na rynku spowodował dalszą falę mocnych zakupów papierów skarbowych.
Rentowność obligacji benchmarkowych wczoraj kształtowała się następująco (odpowiednio rano i po południu): dwuletnie OK1206 7,59 i 7,43%; pięcioletnie DS0509 7,39 i 7,26%, a dziesięcioletnie DS1013 6,88 i 6,82%.
Wydaje się, że w najbliższym czasie rynek pozostanie w trendzie wzrostowym. I chyba nawet posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym może dojść do kolejnej podwyżki stóp procentowych, nie jest w stanie wzbudzić niepokoju inwestorów. Tym bardziej że według ostatniego sondażu agencji Reutera wśród analityków, RPP podniesie stopy we wrześniu jedynie o 25, a nie - jak wcześniej oczekiwano - o 50 punktów bazowych.