Spółka z Polkowic Dolnych planuje pozyskać z emisji akcji około 50 mln zł. Zrobi to przez podwyższenie kapitału o 16,6%. Firma złożyła już prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jak mówi Mariusz Gnych, członek zarządu CCC, emisja będzie podobna do tych, które obserwowaliśmy w ostatnim czasie. Prawdopodobnie większość walorów obejmą inwestorzy instytucjonalni. - Już teraz widzimy zainteresowanie z ich strony - mówi M. Gnych.
Ambitna strategia
CCC sprzedaje obuwie w 207 salonach franczyzowych i 60 sklepach własnych. Spółka kontroluje około 5% rynku obuwia w Polsce, co daje jej pozycję lidera. - W naszym kraju panuje duże rozdrobnienie wśród dystrybutorów obuwia. Ponad 80% sprzedawanych w Polsce butów pochodzi z importu - twierdzi Mariusz Gnych.
CCC chce zwiększyć udział w rynku o co najmniej kilka punktów procentowych. - Na razie zamierzamy skupić się na wzroście organicznym. Na to potrzebujemy pieniędzy, po które idziemy na giełdę - podkreśla M. Gnych. Spółka do 2007 r. zamierza otworzyć około 90 własnych sklepów (40 w przyszłym roku). Nowe placówki będą powstawać głównie w centrach handlowych. - Potrzebujemy na to ponad 80 mln zł. Znaczna część pochodzić będzie ze środków pozyskanych z publicznej oferty akcji - mówi M. Gnych. CCC otworzy także 24 sklepy franczyzowe. W tym czasie zamknie jednak 20 innych. - Rezygnujemy z mniej rentownych punktów - tłumaczy M. Gnych. Spółka przymierza się także do ekspansji za granicą. Interesuje ją rynek czeski.
Firma liczy na dalszy rozwój rynku obuwniczego. Z szacunków CCC wynika, że statystyczny Polak kupuje rocznie około trzech par butów. W 15 krajach starej Unii Europejskiej wskaźnik wynosi 4,4.