Reklama

CCC idzie na giełdę po 50 mln zł

Producent obuwia - firma CCC - z emisji akcji zamierza pozyskać pieniądze na rozwój detalicznej sieci sprzedaży. Na giełdę wybiera się na przełomie roku.

Publikacja: 21.09.2004 07:41

Spółka z Polkowic Dolnych planuje pozyskać z emisji akcji około 50 mln zł. Zrobi to przez podwyższenie kapitału o 16,6%. Firma złożyła już prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jak mówi Mariusz Gnych, członek zarządu CCC, emisja będzie podobna do tych, które obserwowaliśmy w ostatnim czasie. Prawdopodobnie większość walorów obejmą inwestorzy instytucjonalni. - Już teraz widzimy zainteresowanie z ich strony - mówi M. Gnych.

Ambitna strategia

CCC sprzedaje obuwie w 207 salonach franczyzowych i 60 sklepach własnych. Spółka kontroluje około 5% rynku obuwia w Polsce, co daje jej pozycję lidera. - W naszym kraju panuje duże rozdrobnienie wśród dystrybutorów obuwia. Ponad 80% sprzedawanych w Polsce butów pochodzi z importu - twierdzi Mariusz Gnych.

CCC chce zwiększyć udział w rynku o co najmniej kilka punktów procentowych. - Na razie zamierzamy skupić się na wzroście organicznym. Na to potrzebujemy pieniędzy, po które idziemy na giełdę - podkreśla M. Gnych. Spółka do 2007 r. zamierza otworzyć około 90 własnych sklepów (40 w przyszłym roku). Nowe placówki będą powstawać głównie w centrach handlowych. - Potrzebujemy na to ponad 80 mln zł. Znaczna część pochodzić będzie ze środków pozyskanych z publicznej oferty akcji - mówi M. Gnych. CCC otworzy także 24 sklepy franczyzowe. W tym czasie zamknie jednak 20 innych. - Rezygnujemy z mniej rentownych punktów - tłumaczy M. Gnych. Spółka przymierza się także do ekspansji za granicą. Interesuje ją rynek czeski.

Firma liczy na dalszy rozwój rynku obuwniczego. Z szacunków CCC wynika, że statystyczny Polak kupuje rocznie około trzech par butów. W 15 krajach starej Unii Europejskiej wskaźnik wynosi 4,4.

Reklama
Reklama

Rezultaty coraz lepsze

Przychody grupy CCC wyniosły w 2003 r. prawie 246 mln zł i były o 16% niższe niż rok wcześniej. - Porządkowaliśmy sieć. Rozwiązaliśmy umowę z częścią franczyzobiorców, którzy nie realizowali naszej strategii - mówi M. Gnych. W ubiegłym roku zysk netto wyniósł 10,8 mln zł i był ponadsześciokrotnie wyższy niż w 2002 r. To jednak głównie zasługa spółki zależnej CCC Factory, która zarobiła około 8 mln zł. Wszystko wskazuje, że ubiegłoroczna restrukturyzacja, a także otwieranie nowych sklepów przyniosą efekty. W pierwszym półroczu 2004 r. firma zanotowała 130,4 mln zł przychodów i 12,2 mln zł zysku netto. Zarząd spodziewa się znaczącej poprawy wyniku netto, a także wzrostu przychodów w całym 2004 r. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Buty z CCC

Większość obuwia sprzedawanego w sklepach CCC powstaje w fabryce należącej do spółki zależnej - CCC Factory. Przedsiębiorstwo kupuje także buty z dwóch polskich fabryk wytwarzających tylko i wyłącznie na jej potrzeby. Część towaru importuje z Chin, a także Europy Zachodniej. CCC proponuje ponad 2,5 tys. wzorów butów, ze średniej półki cenowej, które sprzedaje pod 40 markami. Głównym konkurentem na krajowym rynku jest Deichmann.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama