Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych opublikowała informację o wynikach towarzystw emerytalnych po dwóch kwartałach bieżącego roku. Wynika z niej, że towarzystwom wiedzie się lepiej. I to sporo lepiej niż rok wcześniej.
Przychody związane z zarządzaniem funduszami emerytalnymi wyniosły po dwóch kwartałach blisko 570 mln zł, czyli o prawie 40% więcej niż w pierwszej połowie 2003 r. Ten imponujący wzrost to w sporej części wynik zmian w prawie. Zwiększyła się liczba źródeł przychodów PTE, wynikających z zarządzania OFE - jak np. środki przekazywane przez fundusz na rachunek premiowy czy ekstrawpływy, płynące z rozwiązania rachunku rezerwowego. Jednak wzrost przychodów PTE zawdzięczają także klientom. Przychody z prowizji naliczanej od składki wzrosły o nieco ponad 7%, do 321 mln zł, z nieco ponad 300 mln zł rok wcześniej. Ten niewielki wzrost to z jednej strony skutek tego, że do OFE co roku przystępuje stosunkowo niewielu nowych klientów, a z drugiej - ujednolicenia wysokości pobieranych prowizji (obecnie nie może ona przekroczyć 7%). Co ciekawe - aż trzy PTE odnotowały spadek przychodów ze składek, co w sporej części związane jest również z odchodzeniem klientów.
O ile wpływy z prowizji zwiększyły się w symboliczny sposób, o tyle przychody z opłaty za zarządzanie wzrosły znacznie. Nie było PTE, które z tego źródła uzyskałoby mniej niż przed rokiem. Najsłabiej wypadł PTE Kredyt Banku, którego przychody wzrosły o niespełna 17%. Najlepiej - PTE Ergo Hestia, które z tego źródła dostało o ponad 50% więcej niż rok wcześniej.
Jednak - z powodu rozwiązania rachunku rezerwowego - ten rok jest pod względem wyników finansowych niepodobny do innych. Widać to choćby po strukturze wpływów. O ile przed rokiem prowizja ze składki stanowiła blisko 74% przychodów, o tyle w tym roku - zaledwie 56,5%. Z kolei opłata za zarządzanie, której udział w przychodach miał z roku na rok rosnąć, spadła - do 24,2% z nieco ponad 25% rok wcześniej. Udział pozostałych przychodów, które rok wcześniej stanowiły niewielki margines, w tym roku wzrósł do grubo ponad 20%. To oczywiście w największym stopniu zasługa rozwiązania rachunku rezerwowego przez PTE.