Po bardzo "gorącym" ostatnim tygodniu na rynku papierów skarbowych poniedziałek upłynął wyjątkowo spokojnie. Ceny obligacji kształtowały się przez cały dzień mniej więcej na poziomie piątkowego zamknięcia. Wydaje się, że większość inwestorów czeka na nowe dane ekonomiczne, takie jak inflacja bazowa oraz przede wszystkim ceny żywności, które będą opublikowane odpowiednio dzisiaj i w piątek. Szczególnie ceny żywności mogą mieć wpływ na zachowanie inwestorów, aczkolwiek po ostatnich zwyżkach perspektywa większej korekty wydaje się na razie dość odległa.
Tak więc nastroje pozostają wciąż bardzo optymistyczne, o czym świadczy brak negatywnej reakcji rynku na wczorajaszą wypowiedź wiceprezesa NBP Krzysztofa Rybińskiego o tym, że wzrost cen żywności został co prawda zahamowany, ale w najbliższym czasie pozostanie na wysokim poziomie.
Obligacje benchmarkowe handlowane były wczoraj na zamknięcie po następujących poziomach: dwuletnie OK1206 7,42% (cena 85,30 zł); pięcioletnie DS0509 7,16% (cena 95,50 zł), a dziesięcioletnie DS1013 i 6,76% (cena 88,35 zł).