Sześć największych państw należących do OECD (Stany Zjednoczone, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja i Włochy) odnotuje w tym roku wzrost o 3,6% - zapowiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej w Paryżu Jean-Phillipe Cotis, główny ekonomista tej organizacji zrzeszającej najbardziej rozwinięte kraje świata. Poprzednia prognoza, z maja, mówiła o wzroście o 3,4%.
Europa się rozpędzi,
Japonia już rozpędzona
Według OECD, lepsze od oczekiwanych perspektywy ma gospodarka europejska. Jest szansa, by w 2004 r. wzrost na Starym Kontynencie wyniósł 2%. Poprzednia, majowa, prognoza mówiła o zwyżce o 1,6%. Krajom europejskim będzie sprzyjać jednak przede wszystkim wzrost popytu zewnętrznego, bo popyt wewnętrzny, szczególnie w takich krajach, jak Niemcy i Włochy, wciąż pozostawia wiele do życzenia.
Cotis podniósł też prognozy wzrostu gospodarczego w kilku dużych państwach europejskich. W Niemczech z 1,1% do 1,7%, w Wielkiej Brytanii z 3,1% do 3,4%, we Francji z 2% do 2,7% i we Włoszech z 0,9% do 1,3%.