Reklama

Poziom europejski za 4 lata

Na koniec br. bezrobotnych będzie o ponad 200 tys. mniej niż w grudniu 2003 roku - przewiduje wicepremier Jerzy Hausner. W 2005 roku liczba osób pozostających bez pracy ma spaść o kolejne pół miliona, a stopa bezrobocia - poniżej 17%.

Publikacja: 23.09.2004 07:49

W połowie września bezrobotnych było w Polsce 2,995 mln, a stopa bezrobocia wynosiła 19% - wynika z szacunków ministerstwa gospodarki. Pod koniec września wskaźnik miał spaść do 18,9%. Wicepremier Jerzy Hausner ma nadzieję, że - choć w ostatnich latach listopad i grudzień zawsze oznaczały pogorszenie się sytuacji na rynku pracy - pod koniec roku osób bez pracy będzie wciąż mniej niż 3 mln, a stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie poniżej 19%. W kolejnych miesiącach ma być, według niego, już tylko lepiej.

Pod koniec 2005 roku liczba osób pozostających bez pracy miałaby spaść poniżej 2,5 mln, a rok później - poniżej 2 mln. - Standardy europejskie będziemy mogli osiągnąć w roku 2008 - dodał minister gospodarki.

Podkreślił jednocześnie, że aby spadek bezrobocia przebiegał właśnie w ten sposób, wzrost gospodarczy musi się utrzymać na poziomie powyżej 5%. Według niego, w 2004 i 2005 roku ten warunek zostanie spełniony. Nie wiadomo natomiast, co będzie dalej. W kolejnych latach wzrost PKB będzie zależeć od nakładów inwestycyjnych.

- Mamy już symptomy ożywienia inwestycyjnego, ale daleko nam do boomu - powiedział Jerzy Hausner. Jego zdaniem, istnieją co najmniej cztery przeszkody. Są to: bariery biurokratyczne, niestabilność polityczna, trudno dostępny kredyt oraz niejasna polityka monetarna, prowadzona przez Radę Polityki Pieniężnej.

Składki muszą być różne

Reklama
Reklama

- Możemy się zastanowić, czy przedsiębiorcy nie mogliby wnosić składki na FUS nie co miesiąc, ale np. w cyklu trzymiesięcznym tak, jak ma to miejsce w przypadku podatku VAT - powiedział wczoraj Jerzy Hausner. Nie wykluczył też rozbicia składki na dwie części. Jedna miałaby być ryczałtowa, jednakowa dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą, druga - uzależniona od ich przychodów. Zdaniem wicepremiera, istnieje nawet możliwość odejścia od szczególnie krytykowanej przez przedsiębiorców zasady, że wysokość składki będzie zależeć od przychodów osiągniętych w poprzednim roku. Dodał, że wciąż oczekuje od organizacji pracodawców alternatywnej propozycji w tej sprawie. - W odpowiedzi słyszę od Rady Przedsiębiorczości, że ciągle pracuje ona nad takimi propozycjami - mówi wicepremier. Stanowczo opowiada się jednak za różnicowaniem składek na FUS. - Niepodnoszenie składek jest postulatem nierozsądnym i niesłusznym - stwierdził.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama