Man Investments AG jest częścią Man Group plc - firmy świadczącej usługi finansowe, której akcje notowane są na giełdzie w Londynie. Kapitalizacja spółki matki sięga 4 mld GBP. Fundusz, z którym współpracę nawiązał Capital Partners, oferuje alternatywne instrumenty finansowe klientom prywatnym i instytucjonalnym. Założona w 1983 r. firma wprowadziła do tej pory na rynek około 450 produktów inwestycyjnych.

- Są to najróżniejsze instrumenty, na razie nieobecne na polskim rynku - mówił Paweł Bala, prezes Capital Partners. Ich innowacyjność polega m.in. na elastycznym dopasowywaniu strategii inwestycyjnych w zależności od koniunktury rynkowej, aktywnym arbitrażu czy hedgingu. - Produkty tego typu szybko zdobywają rynek - zapewnił P. Bala. W Stanach Zjednoczonych aktywa tego typu stanowią do 10% portfeli inwestycyjnych. W Europie wskaźnik jest znacząco niższy. - Szacujemy, że OFE mogę ulokować w ten sposób 2-3% swoich aktywów - wskazał prezes CP. Krajowe fundusze zarządzają teraz kwotą ponad 50 mld zł. P. Bala zapewnia, że produkty Man Investments są bezpieczne. - Zazwyczaj cena nominalna jest gwarantowana przez renomowane instytucje finansowe o wysokich ratingach - powiedział. Taką konstrukcję ma m.in. produkt, który będzie oferowany jako pierwszy. - Będzie to obligacja o wartości nominalnej 50 tys. USD. Poręcza ją bank o ratingu AA - oznajmił P. Bala.

Capital Partners już rozpoczął spotkania z inwestorami, których będzie namawiać do subskrybowania instrumentów swojego partnera. Za pośrednictwo będzie pobierać prowizje. Na jakie pieniądze liczy fundusz? - Tego nie mogę ujawnić - odpowiedział prezes Bala. - Nasze apetyty są jednak spore - dodał.