Rekopol twierdzi, że konkurencyjny Polski System Recyklingu rozpowszechnia informacje, w których oskarża firmę, iż umowy dotyczące przejęcia obowiązków w zakresie odzysku odpadów nie są umowami partnerskimi (powinny takimi być zgodnie z obowiązującym prawem), a do ich zawarcia klienci byli zmuszeni.

Rekopol twierdzi, że od dłuższego czasu otrzymywał informacje od swoich klientów, że dostają oni pisma (e-maile) od konkurencyjnej organizacji odzysku, w których znajdują się sformułowania dyskredytujące go. Zdaniem przedstawicieli przedsiębiorstwa, PSR nakłaniał do wypowiedzenia umów z Rekopolem. PSR jednocześnie przesyłał wzór stosowanej przez siebie umowy i swoją ofertę, określając ją jako partnerską. Zdaniem Rekopolu, PSR chce w nieuczciwy sposób przejąć jego klientów. W związku z tym firma postanowiła skierować sprawę do sądu. Ten zabezpieczył roszczenia na czas procesu. - Wysyłaliśmy różne pisma do klientów. Do sądu należy rozstrzygnięcie o winie, a więc trzeba czekać do ogłoszenia wyroku. Sprawa ma jednak znacznie szerszy kontekst - mówi Tomasz Cegiełka, prezes PSR. - Działalnością Rekopolu interesuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a PSR z innymi dużymi organizacjami odzysku już wcześniej uzyskał w sądzie zabezpieczenie powództwa przeciw Rekopolowi w sprawie o czyn nieuczciwej konkurencji.

Cenne odpady

Przedsiębiorstwa sprzedające produkty w opakowaniach są zobowiązane do odzysku określonego części tych opakowań po ich zużyciu w celu ponownego ich wykorzystania (poddania recyklingowi). Nie muszą tego robić same, mogą to zlecić organizacjom odzysku. Jeżeli tego nie zrobią, będą zmuszone do zapłacenia wysokich kar. Ze względu na rygorystyczne wymagania Unii Europejskiej dotyczące ochrony środowiska poziomy odzysku z każdym rokiem są wyższe, a to powoduje, że coraz trudniej organizacjom takim jak Rekopol i PSR pozyskiwać odpady, które można poddać recyklingowi. Jest tak bowiem w Polsce, że selektywna zbiórka jest jeszcze w powijakach. Na Zachodzie natomiast jest to główne źródło pozyskiwania odpadów.