Indeksy Topix, w skład którego wchodzi ponad 1500 japońskich spółek i Nikkei 225, mają największe straty wśród 60 wskaźników czołowych światowych giełd. Topix spada nieprzerwanie od ośmiu dni i na wczorajszym zamknięciu wyniósł 1090,37 pkt. Od ośmiu dni traci też Nikkei 225, co jest najdłuższym okresem spadku od grudnia 2002 r. Oba wskaźniki w przeliczeniu dolarowym straciły w tym kwartale po 10%. Po raz pierwszy od ośmiu tygodni zagraniczni inwestorzy więcej sprzedali akcji japońskich spółek niż kupili. - Gracze z zagranicy wykazali zbyt duży optymizm co do japońskiego ożywienia. Teraz obserwujemy wyraźną likwidację ich udziałów w japońskich spółkach, a to jeszcze bardziej obniży kurs jena wobec dolara i euro - powiedział agencji Bloomberga Steve Pearson, główny strateg walutowy w londyńskim banku HBOS.
Jen stracił w tym kwartale do dolara 2,3%, gdyż ceny ropy naftowej sięgają 46 USD za baryłkę w Londynie i 50 USD w Nowym Jorku. Kurs jena spadł wczoraj do 111,73 za dolara i był najniższy od 13 sierpnia. Za euro płacono 137,17 jena. - Spadek kursu japońskiej waluty przyspieszyło przekroczenie granicy 111,5 za dolara i 137 za jena, bo na tych poziomach były automatyczne zlecenia sprzedaży jena - powiedział Minoru Shioiri, kierownik działu walutowego w tokijskim biurze Mitsubishi Securities Co. Traderzy często dają takie zlecenia, by zmniejszyć straty w przypadku utrzymywania się niekorzystnego dla nich trendu.
Sytuacja japońskiej gospodarki okazała się nie tak dobra, jak spodziewano się jeszcze przed kilku miesiącami. 10 września rząd niespodziewanie obniżył prognozy wzrostu w bieżącym kwartale do 1,3% z 1,7%. W poprzednich trzech miesiącach PKB zwiększył się o 6,4%. Ale też ropa naftowa od początku kwietnia zdrożała o 54%. Z prowadzonych od 30 lat statystyk wynika, że każdy wzrost ceny ropy o 10% powoduje spadek kursu jena wobec dolara o 6,1%.
- Tempo rozwoju japońskiej gospodarki jest zagrożone przez ciągły wzrost cen ropy naftowej - przyznał niedawno minister gospodarki i polityki podatkowej Heizo Takenaka. Aktywność w japońskich usługach niespodziewanie zmniejszyła się w tym miesiącu, a zamówienia w przemyśle maszynowym odnotowały w lipcu największy spadek od prawie trzech lat. Wskaźnik zaufania japońskich przedsiębiorców, który Bank Japonii opublikuje 1 października, prawdopodobnie będzie miał najmniejszy wzrost od ponad roku - wynika z prognoz opracowanych przez agencję Bloomberga.