Reklama

Komisja sprawdzi IKE

Prawdopodobnie pod koniec roku Komisja Papierów Wartościowych i Giełd przyjrzy się umowom o prowadzenie Indywidualnych Kont Emerytalnych. KPWiG będzie sprawdzać sposób konstruowania opłat oraz czy umowy nie zawierają niedozwolonych klauzul.

Publikacja: 02.10.2004 08:01

Komisja miała poważne zastrzeżenia do pierwszych propozycji TFI w zakresie opłat pobieranych za prowadzenie IKE. Chodziło przede wszystkim o bardzo wysokie "karne" stawki za zerwanie umowy przed osiągnięciem wieku emerytalnego. TFI proponowały, aby sięgały one od kilkuset złotych do kilkudziesięciu procent środków zgromadzonych na IKE. Prowadzenie kont emerytalnych przez TFI wymaga zgody Komisji (zapisy dotyczące IKE muszą znajdować się w statutach funduszy i są każdorazowo akceptowane przez KPWiG).

Kontrola w TFI

Zapisy, jakie ostatecznie znalazły się w statutach, są korzystniejsze dla posiadaczy IKE. - Nie mamy jednak całkowitej pewności, że udało nam się wyeliminować wszystkie krzywdzące uczestników rozwiązania - mówi Barbara Jawdosiuk, dyrektor Departamentu Funduszy Inwestycyjnych w KPWiG. - Dlatego zamierzamy za jakiś czas przyjrzeć się umowom o prowadzenie kont emerytalnych - dodaje. Może to nastąpić pod koniec tego roku.

Komisja będzie analizować, czy pod względem konstrukcji opłat IKE nie są dyskryminowane w stosunku do "normalnego" oszczędzania w funduszach. - Jeżeli towarzystwo pobiera opłatę dystrybucyjną przy umorzeniu jednostek, to może to robić również w przypadku IKE. Nie powinno być jednak sytuacji, że taka opłata obowiązuje wyłącznie w przypadku kont emerytalnych - wyjaśnia B. Jawdosiuk.

KPWiG będzie też sprawdzać, czy umowy nie zawierają klauzul, stawiających uczestnika w gorszej pozycji w stosunku do instytucji prowadzącej IKE. Urzędnicy będą się w tym zakresie opierać na kodeksie cywilnym. Inwestorzy powinni np. mieć prawo do rozwiązania umów, a kary z tego tytułu nie powinny być "rażące".

Reklama
Reklama

KPWiG już ostrzegała

Komisja już wcześniej ostrzegała klientów funduszy przed pochopnym podpisywaniem umów w sprawie IKE. Zwracała uwagę na konieczność dokładnego zapoznania się z tabelą opłat.

Inne instytucje nadzorujące prowadzenie IKE są bardziej pobłażliwe wobec podległych im firm. Wojciech Kwaśniak, Generalny Inspektor Nadzoru Bankowego (ma prawo kontroli IKE prowadzonych w formie lokat bankowych), twierdzi, że umowy powinien kontrolować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych informuje z kolei, że będzie sprawdzać umowy o IKE zawierane przez zakłady ubezpieczeń, ale tylko przy okazji bieżących kontroli.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama