Reklama

Poprawa wyników to trwała tendencja

Publikacja: 02.10.2004 09:01

Z Małgorzatą Kroker-Jachiewicz

prezes Kredyt Banku,

rozmawia Piotr Utrata

Drugi kwartał przyniósł kolejną w tym roku poprawę zysku Kredyt Banku. Po sześciu miesiącach zysk netto wyniósł ponad 58 mln zł w porównaniu ze stratą przed rokiem. Czy ta tendencja jest trwała?

Wyniki za drugi kwartał były nawet lepsze niż zakładaliśmy. Cieszy nas pozytywny trend i można już powiedzieć, że jest to trwała tendencja. Co prawda, nadal jesteśmy w trakcie restrukturyzacji, ale część z jej procesów już kończymy. To wszystko pozwala nam z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Reklama
Reklama

Konieczność utworzenia rezerw na kredyty doprowadziła Waszą instytucję do wysokich strat. Czy Kredyt Bank uporał się już z czyszczeniem portfela kredytowego?

Zdecydowanie tak. Ten proces bank już zakończył i mamy za sobą proces bardzo głębokiej przebudowy portfela kredytowego. Wysoki wskaźnik pokrycia rezerwami świadczy o tym, że jest to już portfel bezpieczny i dobrze zabezpieczony. Mam nadzieję, że w nadchodzących miesiącach nie będzie już żadnych niespodzianek.

Jaki w tym roku będzie zysk netto banku?

Dodatni.

Czyli...

Nie ogłaszamy swoich prognoz, ale wierzymy, że wszystkie pozytywne trendy, które teraz mamy w banku, utrzymają się do końca roku. Już teraz mogę powiedzieć, że zysk jest wyższy prawie o 36 mln zł pochodzących ze sprzedaży Kredyt Banku Ukraina.

Reklama
Reklama

Kiedy będzie zaksięgowana ta transakcja?

W trzecim kwartale.

Jaka jest sytuacja z oddziałem Kredyt Banku na Litwie?

Sprzedaliśmy go już bankowi Nordea. Nie prowadzimy w nim działalności operacyjnej, jesteśmy w trakcie przekazywania takiej działalności. To proces, który potrwa jeszcze kilka miesięcy.

Czy jest szansa, że transakcja będzie mieć pozytywny wpływ na tegoroczny wynik?

Jeszcze nie można tego powiedzieć. To proces rozłożony w czasie. Nie chcemy, żeby przez nasz pośpiech ucierpieli nasi klienci. Poza tym dodatkowe dochody Kredyt Banku pojawią się raczej ze sprzedaży nieruchomości, których jesteśmy właścicielem na tamtym terenie. Jest to jednak jeszcze odległa perspektywa. Na razie wynajmujemy lokale i z tego źródła czerpiemy dochody.

Reklama
Reklama

Nie podajecie prognozy zysku, ale zapewne macie oczekiwania co do docelowego poziomu efektywności mierzonego np. wskaźnikiem zwrotu z kapitału (ROE) czy kosztów do dochodów (C/I). Po I półroczu br. wynoszą one odpowiednio 11,9% i 85%.

Chcielibyśmy, żeby ROE był kilkunastoprocentowy. Co do wskaźnika cost/income, to im on jest niższy, tym jest lepszy. Poprawiliśmy go znacząco od strony kosztowej w efekcie restrukturyzacji. Teraz będziemy mocno pracować nad stroną dochodową. W ten sposób zamierzamy poprawić ten wskaźnik. W naszym wypadku możemy mówić o celach średnioterminowych. Tak trudne procesy - przez które przechodziliśmy - warunkują czas dochodzenia do poprawnych wskaźników.

O jakim okresie mówimy? Czy średnioterminowa perspektywa w przypadku Kredyt Banku to 3-5 lat?

Mówimy o krótkim, dwuletnim okresie, zdając sobie sprawę, że jest to ambitne zadanie.

Jaki wskaźnik efektywności jest wymagany przez grupę KBC?

Reklama
Reklama

Dla banków z krajów naszego regionu Europy celem jest ROE na poziomie 17%, Kredyt Bank miał po pierwszym półroczu 11.9%.

W ostatnich kwartałach znacznie ograniczyliście zatrudnienie. Teraz liczba etatów w banku wynosi około 5,7 tys., czyli prawie o 1,3 tys. mniej niż przed rokiem. Jakie są jeszcze możliwości obniżenia kosztów bez negatywnego wpływu na biznes?

Obniżenie poziomu kosztów nie jest związane tylko z redukcją etatów. Koszty to również inwestycje, nieruchomości i opłaty z nimi związane, a także koszty infrastruktury i outsourcingu.

Wspomniała Pani o kosztach nieruchomości. Czy będziecie zmieniać strukturę własności placówek z własności na wynajem?

Większość zmian związanych z nieruchomościami dotyczy stawek za wynajem oraz wielkości wynajmowanych powierzchni. Musi być między tymi parametrami odpowiednia proporcja. Nie może być przerostu powierzchni w porównaniu ze skalą biznesu prowadzonego na danym terenie. Poza tym niektóre stawki za wynajem są wyższe niż rynkowe realia. Bank zawarł część umów w czasie, gdy stawki za powierzchnię biurową były wyższe niż teraz. Jest zatem miejsce na obniżkę stawek.

Reklama
Reklama

Czy planujecie ograniczenie liczby placówek?

Absolutnie nie. Trzeba natomiast podkreślić, że dla wszystkich jednostek obowiązuje rachunek wyniku. Istnienie placówki musi mieć sens ekonomiczny.

Kiedy zostanie ukończona restrukturyzacja sieci?

Jeśli mówimy o podziale biznesowym sieci, to już został zakończony. Nastąpiło wydzielenie placówek detalicznych i stworzenie centrów korporacyjnych. Oddzieliliśmy również sprzedaż od administracji kredytowej i ryzyka kredytowego. Natomiast renegocjacje stawek wynajmu jeszcze będą trwać, umowy bowiem wygasają w różnych terminach.

Czy działania związane z czyszczeniem portfela nie spowodują zahamowania akcji kredytowej? Część pracowników może tak ostrożnie podchodzić do wniosków kredytowych, że w efekcie pozytywnych decyzji będzie mało i zaczniecie tracić klientów...

Reklama
Reklama

Po trudnych doświadczeniach ubiegłego roku umiejętność zarządzania ryzykiem jest podstawową kwestią. Najważniejszym zadaniem jest też uzyskanie właściwych proporcji. To, że przestanie się udzielać kredytów i zacznie zachowywać zbyt ostrożnie, również może doprowadzić do niebezpiecznej dla banku sytuacji. Nasza działalność polega na tym, że stale musimy zdobywać rynek i pozyskiwać klientów. Dlatego dla Kredyt Banku ważne są nie tylko zmiany organizacyjne, ale również metodologiczne. Mam tu na myśli narzędzia, które pozwalają poprawnie oceniać ryzyko. Do nich zalicza się na przykład systemy scoringowe. Wspomagają naszych pracowników w podejmowaniu decyzji. Ważna jest też polityka wczesnego ostrzegania i monitorowania wszelkich trudnych kredytowych przypadków. Jeżeli to wszystko zacznie działać w poprawny sposób, to również nasza wycena ryzyka będzie prawidłowa.

W banku trwa restrukturyzacja. Co dzięki przeprowadzanym zmianom chcecie osiągnąć?

Jej celem, poza obniżeniem kosztów, jest poprawa efektów sprzedaży. Chcemy poprzez zmiany skrócić choćby procesy decyzyjne. Stąd m.in. wydzielenie centrów korporacyjnych.

W zeszłym roku, a także w ostatnich miesiącach, bank koncentrował się na restrukturyzacji. Sprawiło to, że był mniej aktywy i ekspansywny na rynku. Kiedy nastąpi zmiana podejścia?

Rozpoczynamy tego rodzaju proces już we wrześniu. Okres wakacyjny nie sprzyjał takim działaniom. Zaczynamy od produktów lokacyjnych. Potem zobaczą u nas państwo również nową ofertę kredytową. Następnie będziemy namawiać do przystąpienia do kolejnych funduszy inwestycyjnych, które zamierzamy wprowadzić.

Czy chcecie konkurować wysokością oprocentowania lokat?

Nie mówimy tylko o wysokości oprocentowania, ale również o elastyczności sposobu oszczędzania.

Co Pani ma na myśli?

Chodzi na przykład o rachunek oszczędnościowy. Produkt ten daje możliwość wpłacania i wypłacania pieniędzy z rachunku raz w miesiącu bez konieczności ponoszenia przy tym żadnych kosztów. Rachunek ten jest już w ofercie banku i cieszy się dużym powodzeniem. Jednak dotychczas nie reklamowaliśmy go na szerszą skalę. Teraz będziemy informować klientów o tej możliwości, jak również zwrócimy uwagę na nowoczesne kanały dystrybucji.

Co do kredytów - czy będziecie koncentrować się na mieszkaniowych?

To bardzo ważny dla nas produkt i będziemy go rozwijać. Jednak nie zapominamy też o małych i średnich firmach. Mamy dla nich nowy kredyt inwestycyjny. Chcemy do wszystkich naszych klientów zwracać się z ofertą dostosowaną do icKredyt Bank ma dużą sieć placówek. W porównaniu z podobnej wielkości bankami ma jednak mniejszą liczbę klientów. W jaki sposób chcecie ich przyciągnąć i zwiększyć udział w rynku?

Ambicją każdej instytucji jest zdobywanie coraz większej liczby klientów i udziału w rynku. Dochodzi się do tego dwoma drogami. Można zrobić to szybko, przejmując inny bank. Drugi sposób to rozwój organiczny przez wygrywanie konkurencji z innymi bankami. Kredyt Bank cały czas się rozwija, szukamy nowych możliwości. Tu przykładem jest współpraca z Wartą, z którą tworzymy produkty bancassurance. Jako jedna grupa, należąca do KBC, będziemy z tymi produktami szerzej wychodzić na rynek. Mamy nadzieję, że nasza współpraca zaowocuje znaczącym zwiększeniem liczby klientów.

Czy oszacowaliście, o ile wzrośnie liczba klientów dzięki współpracy z Wartą?

Sądzimy, że byłby to znaczący wzrost liczby klientów.

Czy uda się Kredyt Bankowi istotnie zwiększyć udział w rynku bez konsolidacji z innym bankiem?

Bez połączenia z innym bankiem zwiększenie liczby klientów wymaga więcej czasu. My natomiast mówimy o znaczących udziałach w rynku, na którym działa silna konkurencja.

Czy w związku z tym KBC jest skłonny przejąć inny polski bank? A może chce was sprzedać i wyjść z Polski? Kiedy może dojść do przejęć na polskim rynku bankowym?

Ta kwestia była już komentowana przez naszego akcjonariusza. Prezesi holdingu przy każdej okazji podkreślali, jak ważnym rynkiem jest dla nich Polska. Mówili też o tym, że chcą naszą rynkową pozycję znacząco poprawić. Dlatego uważam, że KBC nie ma intencji sprzedaży Kredyt Banku, co niejednokrotnie podkreślali jego szefowie. Warta jest drugą pod względem udziałów na rynku firmą ubezpieczeniową. Nasza pozycja jest odleglejsza, dlatego jest co poprawiać. Z tego powodu są plany pozyskania partnera, drugiego banku. Nie musi być to jednak przejęcie oznaczające wyjście jednego inwestora z polskiego rynku. Może to być również fuzja z udziałem dwóch dużych akcjonariuszy.

Ta ostatnia możliwość może oznaczać, że jeden z inwestorów musi zrezygnować z dominującej pozycji w banku, a co za tym idzie części zysków pochodzących z polskiego rynku...

Niekoniecznie musimy mówić o rezygnacji. Możemy to postrzegać jako połączenie sił. Te kwestie zawsze są przedmiotem negocjacji między partnerami. Poza tym specyfika międzynarodowych grup polega na tym, że mają one różne obszary wpływów geograficznych, które można dzielić i się nimi wymieniać.

Kiedy dojdzie do konsolidacji Kredyt Banku z innym podmiotem?

Proces ten zależy przede wszystkim od tego, czy znajdzie się druga strona do przeprowadzenia takiej operacji. W tej chwili nie ma żadnych konkretnych planów.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama