Zgodnie z nową strategią KBC, TFI Warta ma być połączone z Wartą Asset Management oraz dwiema spółkami z grupy Kredyt Banku, TFI oraz KB Asset Management. Na świadczenie przez jeden podmiot usług w zakresie zarządzania portfelem papierów wartościowych oraz funduszami zezwala nowa ustawa o funduszach. Przypomnijmy, że jeszcze kilka miesięcy temu Belgowie twierdzili, że fuzja nie jest planowana.
Dlaczego zmienili zdanie? - Jedna firma ma większe możliwości zdobycia silnej pozycji na rynku. Mamy w tym zakresie ambitne plany - przekonuje dziś Philippe De Brouwer, prezes TFI Warta, reprezentujący KBC. Jakie? Pozyskanie nowych klientów indywidualnych i instytucjonalnych oraz wzrost aktywów zarządzanych przez dwa TFI, Wartę i KB. W przyszłym roku mają się zwiększyć do 3 mld zł z niespełna 2 mld zł obecnie. Łączny udział obu towarzystw w rynku wynosi teraz tylko nieco ponad 4%.
Według P. De Brouwera, nie ma na razie planów łączenia funduszy, nawet tych, które mają zbliżoną politykę inwestycyjną. Podmioty należące obecnie do KB mają się bowiem skoncentrować na klientach detalicznych, a Warty - na inwestorach instytucjonalnych. Oba towarzystwa zarządzają obecnie 14 funduszami.
Jaki będzie zarząd nowej firmy? - Powinny wejść do niego osoby zasiadające obecnie we władzach łączących się spółek, zarówno z grupy Warty, jak i Kredyt Banku - twierdzi P. De Brouwer, który najprawdopodobniej będzie szefem nowego podmiotu. Jego zdaniem, Piotr Habiera, obecny prezes TFI Kredyt Banku, obejmie "ważne" stanowisko w zarządzie.
Pod koniec ub.r. Belgowie, kontrolujący już wcześniej Kredyt Bank, kupili od Kulczyk Holding udziały w Towarzystwie Ubezpieczeń i Reasekuracji Warta. Dzięki tej transakcji stali się większościowym akcjonariuszem spółki.