Reklama

KUKE zmienia właścicieli

Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych powinna sprzedać swój portfel komercyjny. Takie wymogi stawia unijne prawo. Czy dlatego akcje spółki skupuje państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego?

Publikacja: 12.10.2004 07:47

Państwowy BGK zainteresował się krajowym rynkiem ubezpieczeń stosunkowo niedawno, ale na serio. W ubiegłym tygodniu bank podał, że skupił od prywatnych inwestorów (głównie banków i towarzystw) akcje Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Zarząd BGK nie wyklucza szerszej współpracy z KUKE, która specjalizuje się w ubezpieczeniach należności krajowych i zagranicznych oraz udzielaniu gwarancji, np. eksporterom.

Ministerialna sugestia

Jeszcze na początku 2003 r. BGK nie było wśród akcjonariuszy Korporacji. Spory, bo 9,23-proc. pakiet akcji KUKE znajdował się za to w rękach Narodowego Banku Polskiego. - W lutym ub.r. minister finansów zasugerował nam, abyśmy odkupili te akcje - wyjaśnia Maciej Tekielski, rzecznik BGK. Według niego, Ministerstwo Finansów chciało, aby akcjonariat KUKE został skonsolidowany, a właścicielami spółki zostały Skarb Państwa oraz państwowe osoby prawne (takie jak BGK - przyp. redakcji).

Operacja skupu akcji zakończyła się niecałe dwa tygodnie temu. 29 września BGK odkupił 0,75% akcji ubezpieczyciela od BRE Banku (wcześniej podobne pakiety sprzedały m.in. BWE oraz Bank Handlowy w Warszawie). Dzień później zarejestrowano zmiany w księdze akcyjnej. Tym samym BGK ma obecnie 12,15% udziałów w KUKE. M. Tekielski nie chciał powiedzieć, czy BGK zamierza odkupić pozostałe akcje od Skarbu Państwa. - To pytanie nie do nas, ale raczej do naszego właściciela - mówi.

Czeski przykład

Reklama
Reklama

Pytanie jest o tyle istotne, że działalność takich podmiotów jak KUKE jest ściśle regulowane przez unijne prawo. Powód? Korporacja oprócz gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeń eksportowych oferuje również produkty na zasadach komercyjnych (np. ubezpieczenia należności krótkoterminowych), a te nie mogą być sprzedawane przez firmy z udziałem SP. Z podobnym problemem zderzyli się Czesi. Miesiąc temu tamtejszy minister finansów podjął decyzję o podziale Exportni Garancni a Pojistovaci Spolecnost (EGAP), naszego odpowiednika KUKE. W państwowych rękach pozostanie część firmy zajmująca się ubezpieczeniami gwarantowanymi przez SP, a portfel komercyjny ma być wystawiony na sprzedaż. Zainteresowanie jego przejęciem wyrazili światowi liderzy ubezpieczeń kredytu kupieckiego: niemiecki Euler Hermes, francuski Coface oraz holenderski Atradius. W Polsce może być podobnie. Firmy te od ubiegłego roku także u nas prowadzą działalność pod własnym szyldem (Atradius ma ruszyć w ciągu najbliższych dni).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama