Reklama

Produkujemy samochody i nowoczesny sprzęt

We wrześniu produkcja przemysłowa była o 9,3% większa niż przed rokiem. - To dobre dane - twierdzą ekonomiści. Cieszą się też z powodu mniejszego od oczekiwań wzrostu cen producentów.

Publikacja: 20.10.2004 07:55

Ekonomiści spodziewali się wzrostu produkcji rok do roku na poziomie 9%. Tak przynajmniej wynikało z ankiety przeprowadzonej przez agencję Rauters.

Bardzo dobre są dane skorygowane o czynniki sezonowe (np. różnica w liczbie dni roboczych). Wskazują one na wzrost produkcji o 10% w stosunku do września 2003 r. To nieco lepiej niż w poprzednim miesiącu. Na dodatek GUS zrewidował w górę dane sierpniowe. Wynika z nich, że produkcja zwiększyła się o 13,7% (a nie o 13,5%, jak wcześniej sądzono).

- To dobry wynik. Spodziewaliśmy się, że dynamika produkcji będzie mniejsza, bo przedsiębiorstwa utrzymują bardzo duże zapasy - mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. Dodaje jednak, że dane mogą być zawyżone z powodu silnego wzrostu w dziale "pozostały sprzęt transportowy" (36,3% rok do roku). Do grupy tej zalicza się m.in. produkcję statków, która podlega silnym wahaniom z miesiąca na miesiąc.

Marek Zuber, główny ekonomista TMS, cieszy się, że w grupie firm, które notują największy wzrost produkcji, są przedsiębiorstwa wytwarzające maszyny, aparaturę elektryczną oraz sprzęt radiowy i telewizyjny. - Branża nowych technologii tworzy najwięcej miejsc pracy. Dzięki niej powoli spada bezrobocie w Polsce - mówi M. Zuber. Największy wzrost tradycyjnie miał miejsce w segmencie pojazdów mechanicznych (produkcja o 44,5% większa niż przed rokiem).

Tradycyjnie kiepskie są natomiast dane dotyczące budownictwa. Produkcja w tym sektorze była we wrześniu tylko o 0,1% większa niż przed rokiem. To mniejszy wzrost niż w sierpniu. Na dodatek, po uwzględnieniu czynników sezonowych dynamika produkcji była ujemna (-3,9%.) Ekonomiści coraz mniej przejmują się jednak danymi dotyczącymi budownictwa. Jednym z powodów jest to, że GUS uwzględnia w swoich obliczeniach tylko duże przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 9 osób.

Reklama
Reklama

Optymistyczne są natomiast dane dotyczące cen producentów. Wzrost we wrześniu (o 8% rok do roku) był mniejszy od oczekiwań i mniejszy niż w sierpniu. Na dodatek, GUS zrewidował w dół dane za sierpień (obniżył wskaźnik roczny do 8,5% z 8,7%).

- Z danych tych wynika, że wzrost cen surowców na świecie nie przekłada się w takim stopniu, jak sądzono na koszty produkcji w Polsce - mówi K. Zajdel-Kurowska. Jej zdaniem, spowolnienie wzrostu cen producentów wraz z informacją sprzed kilku dni o spadku inflacji (wskaźnik cen konsumentów) to argument za utrzymaniem stóp procentowych w październiku na obecnym poziomie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama