Wartość transakcji w omawianym okresie wzrosła do 31,4 miliarda dolarów w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2004 r. - z poziomu 29,7 miliarda dolarów w drugiej połowie 2003 r. i zaledwie 13,4 miliarda dolarów w pierwszej połowie 2003 r. (był to najgorszy wynik pod względem wartości transakcji fuzji i przejęć w tym sektorze). Transakcje na rynku energetycznym podsumował PricewaterhouseCoopers w opracowaniu "Power Deals. Transakcje fuzji i przejęć na światowym rynku energii elektrycznej i gazu. Przegląd półroczny 2004".
Amerykańska restrukturyzacja
Spółki z USA kontynuowały restrukturyzację, a firmy TXU i Duke Energy ogłosiły sprzedaż swych australijskich aktywów. Te dwie znaczące transakcje pokazują, że amerykańskie przedsiębiorstwa nadal przekształcają swoją działalność, skupiając się na możliwościach rozwoju na lokalnych rynkach. Zdarzenia te wywarły wpływ na rynki Azji i Pacyfiku, gdzie wartość transakcji wzrosła o 50%, sięgając 3,6 miliarda dolarów (I poł. 2003 r. - 2,4 miliarda dolarów; II poł. 2003 r. - 0,7 miliarda dolarów). - Spółki nadal szukają swojego miejsca na rynku, co w połączeniu ze wzrastającymi wartościami transakcji powoduje, że kupującym i sprzedającym łatwiej jest porozumiewać się co do ceny. Restrukturyzacja, jaka odbyła się w amerykańskich spółkach i w Europie dotyczy teraz przedsiębiorstw na całym świecie. Perspektywy nowych transakcji są korzystne, a wielu nabywców szuka podmiotów pasujących do ich obecnego portfela - powiedział Mark Hughes, specjalista ds. europejskich przedsiębiorstw użyteczności publicznej w dziale doradztwa finansowego PricewaterhouseCoopers.
Europa nadal górą
Mimo wzrostu transakcji w regionie Azji i Pacyfiku, Europa - skąd pochodziło 41% podmiotów przejmowanych i 36% podmiotów przejmujących - ciągle przoduje w świecie (dotyczy I połowy 2004 r.). Wartość lokalnych transakcji w naszym regionie wzrosła znacznie, z 2,5 miliarda dolarów do 5,5 miliarda dolarów (I poł. 2003 r./ I poł. 2004 r.). Poza tym odnotowuje się więcej transakcji na terenie Ameryki Północnej. Udział podmiotów przejmujących z tego kontynentu wzrósł z 49 do 55%, a ich wartość zwiększyła się z 2 miliardów (I poł. 2003 r.) do 9 miliardów dolarów (I poł. 2004 r.). - W pierwszych miesiącach 2004 r. zaobserwowaliśmy wzrost aktywności na rynku gazu i energetyki. Ameryka Północna oraz Azja i Pacyfik odnotowują wzrost wartości transakcji, jednak Europa nadal ma lwią część udziałów w transakcjach tego typu. Aktywność ta w dużym stopniu jest spowodowana tendencją zmierzającą w kierunku pełnej liberalizacji rynku w latach 2005-2007 - powiedział David Lloyd, partner ds. energetyki w dziale doradztwa finansowego PricewaterhouseCoopers. - Możemy się spodziewać, że duzi gracze będą przejmować mniejsze spółki. Jednak w związku z tym, że regulatorzy obawiają się obniżenia konkurencyjności i wymuszają przeprowadzanie transakcji zbycia i aukcji nadwyżek prowadzących do powstawania nowych podmiotów, spółki i rynek będą zmuszone do ustalenia, jakie rozmiary są optymalne - dodał.