Reklama

Czy umiesz obliczyć swoją emeryturę?

Wszędzie tylko IKE, IKE i IKE. Czy to kolejny sposób na wyciągniecie od nas pieniędzy na wiele lat? Czy zaoszczędzone pieniądze z podatku Belki trafią do nas, czy może oddamy je w postaci opłat i prowizji instytucjom prowadzącym konta?

Publikacja: 21.10.2004 12:57

Taki scenariusz przerabiały miliony Polaków, którzy uciekając 2 lata temu przed podatkiem, zakładali wieloletnie lokaty antypodatkowe. A może jednak jest to świetny sposób na lepsze życie po sześćdziesiątce? Jak skorzystać z oferty, żeby wyciągnąć z niej jak najwięcej? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.

Stan na dziś - czyli jak są inwestowane

nasze składki emerytalne

Wysokość naszej emerytury oglądanej przez pryzmat dwóch obowiązkowych filarów systemu emerytalnego wygląda fatalnie. Panowie nie mają szansy na emeryturę wyższą niż 60% uzyskiwanych teraz zarobków. Natomiast w przypadku pań sytuacja będzie wręcz dramatyczna. Ich przyszłe świadczenie może nie być wyższe niż 30% zarobków (powodem są urlopy wychowawcze po urodzeniu dzieci oraz możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę, co skutkuje o 5 lat krótszym okresem odkładania składek).

Dlaczego aż tak niskie będą nasze emerytury? Spójrzmy, co się dzieje z naszymi składkami. Załóżmy, że zarabiamy średnią krajową - 2400 złotych brutto. Nasza łączna miesięczna składka na fundusze emerytalne wynosi 486 zł i jest dzielona na 2 części: 293 złote trafia na nasze konto w ZUS-ie, pozostałe 175 zł jest odsyłane do wybranego przez nas Otwartego Funduszu Emerytalnego. To, co zostaje w ZUS-ie na naszym indywidualnym koncie, jest, jak mówi ustawa, waloryzowane.

Reklama
Reklama

A co się dzieje z naszą składką w OFE? Podsumowania pięcioletnich (funkcjonują od 1999 roku) osiągnięć tychże funduszy dokonał w swojej analizie Jacek Maliszewski. Wyliczył, że gdybyśmy samodzielnie przez tych ponad 5 lat odkładali nasze składki z ZUS na konta bankowe (co miesiąc nowa lokata roczna; po roku rolowanie lokaty na następnych 12 miesięcy wraz z odsetkami oraz nową ratą oszczędzania), to po uwzględnieniu podatku od odsetek naliczanego od chwili jego wprowadzenia za czasów Marka Belki wartość kapitału zgromadzonego na takim koncie bankowym wyniosłaby ponad 52,8 mld zł i byłaby niższa od wartości aktywów netto OFE tylko o około 417 mln zł, czyli o 0,8%. Ile płacimy za tak "efektywne" zarządzanie?

Od początku istnienia funduszy emerytalnych suma zysków osiągniętych z inwestycji kapitałowych wynosi szacunkowo 11,704 mld zł, a pierwszy zysk pojawił się dopiero w październiku 2001 roku! Nasze konta zwiększyły się w tym czasie jedynie o kwotę 8,403 mld zł (liczone jako różnica pomiędzy sumą składek z ZUS 45,630 mld zł a wartością aktywów netto 54,033 mld zł). Oznacza to, iż zapłaciliśmy za zarządzanie ponad 28% z zysku dla OFE.

Powyższe dane aż nadto udowadniają, że na obowiązkowym systemie nie ma co polegać.

Dla kogo IKE?

Dla każdego, kto chce odkładać na dodatkową emeryturę i uważa, że zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych jest warte powstrzymywania się od wypłaty oszczędności przed 60 rokiem życia (lub 55, jeśli ustawa mu na to pozwala). Z uwagi na to, że limit rocznych wpłat to półtora średniej krajowej, to IKE są także alternatywą dla tych, którzy już odkładają na emeryturę w nieobowiązkowych formach. Towarzystwa już w tej chwili zapowiadają możliwość dokonania zamiany "życiówki" na IKE.

Konto emerytalne może otworzyć każdy - wystarczy ukończyć 16 lat. Wiek jest istotny jedynie w kwestii minimalnego okresu oszczędzania. Urodzeni po 31 grudnia 1948 roku muszą przynajmniej w ciągu 5 lat kalendarzowych dokonywać wpłat na swoje konto albo dokonać ponad połowy wartości wpłat nie później niż na 5 lat przed dniem złożenia wniosku o dokonanie wypłaty.

Reklama
Reklama

Urodzeni do końca 1945 r. muszą wykonać powyższe czynności w ciągu 3 lat, a osoby z lat 1946-1948 mają na to 4 lata.

O dziedziczeniu

W umowie o prowadzenie IKE możemy wskazać jedną lub więcej osób, którym zostaną wypłacone środki zgromadzone na IKE w przypadku śmierci. Dyspozycja ta może być zmieniona w każdym czasie. Jeżeli wskażemy więcej niż jedną osobę do dziedziczenia po sobie i nie określimy ich udziałów, wówczas części te są równe. Przy wypłacie środków na rzecz uposażonych czy spadkobierców nie jest naliczany ani "podatek Belki", ani podatek od spadku. Gdy nie wskażemy nikogo, środki zgromadzone na IKE są przekazywane spadkobiercom, z wyjątkiem gdy umowa o prowadzenie IKE została zawarta z zakładem ubezpieczeń.

Ile na IKE można zrobić

Skąd to całe zamieszanie z IKE? Ano stąd, ze mamy zwolnienie podatkowe. Zarobek tym większy, im dłużej odkładamy (klasyczny efekt procentu składanego).

Już po 10 latach, przy założeniu, że odkładamy rocznie całą dopuszczalną kwotę 3435 zł, nasz portfel jest grubszy o 2354 zł. Takie oszczędności są możliwe już wtedy, gdy pomnażamy nasz kapitał o 5% rocznie. Po 15 latach będzie to prawie 6000 zł, po 20 już ponad 12 tys. Takie wyniki można osiągać, zakładając zwykłe lokaty bankowe bądź fundusze obligacyjne. Jeśli będziemy pomnażać swój kapitał w tempie 8% rocznie, to premia z racji wyboru IKE będzie wynosiła odpowiednio 4432, 12400 i 28000.

Reklama
Reklama

Moim zdaniem, te liczby mają swoją wagę i powinny zachęcić każdego, kto jest w stanie odłożyć dodatkowe pieniądze na emeryturę do założenia własnego konta. Poza finansowymi są też inne powody, dla których IKE powinno wygrać ze znanym nam dzisiaj III filarem. Dotyczy to zwłaszcza osób, dla których miesięczna składka nie przekraczająca 290 zł (1/12 z dopuszczalnego rocznego limitu) odpowiada chęciom i możliwościom finansowym. Jak rosną nasze oszczędności z tytułu zwolnienia podatkowego, przedstawia tabela 1.

W tabeli 1 mamy wyniki symulacji przy rocznej składce 1000 zł (83 zł miesięcznie). Odkładający co roku inne kwoty będzie mógł łatwo przemnożyć wartości zamieszczone w tabeli. Dlatego odkładający rocznie 3000 zł przez 20 lat i inwestujący w bezpiecznie lokaty oprocentowane na poziomie 5%, kwotę z tabeli 1 pomnoży przez 3. W tym przypadku należy potroić kwotę 34 719,25 z kolumny "oszczędności 5%/rok" z rzędu nazwanego "20 lat". Po 20 latach będziemy mieli do dyspozycji 104 157,76 zł, a oszczędności podatkowe wyniosą 10 721,77 zł.

A co na to moja emerytura?

Spróbujmy teraz sprawdzić, jak nasze oszczędności wpłyną na naszą miesięczną emeryturę. Do naszych szacunków wykorzystamy tabele 2 i 3.

Załóżmy, że nasze oszczędności są oprocentowane w okresie wypłat na poziomie 3% rocznie. Zaoszczędziliśmy, zgodnie z poprzednim przykładem ponad 104 tys. zł. Jeśli chcielibyśmy wypłacać 1000 zł miesięcznie, to wystarczyłoby nam pieniędzy na 10 lat (120 wypłat). Jak to odczytać z tabeli? Kwota naszych oszczędności jest bliska 103 561,75 zł (kolumna "wymagane oszczędności"), ta wartość znajduje się w rzędzie "10 lat". Z kolumny suma wypłat dodatkowo dowiadujemy się, jak zwiększyło się każde 1000 zł oszczędności w okresie dokonywania wypłat. W naszym rzędzie jest to 1158,75 zł, oznacza to, że w czasie 10 lat, gdy konsumowaliśmy nasze oszczędności, zwiększyły się one jeszcze o 15,87%. W ostatniej kolumnie "emerytura z 1000 zł" mamy wartość 9,66. Owe 9,66 zł to kwota, jaka przypada na naszą miesięczną emeryturę z każdego zaoszczędzonego 1000 zł. Innymi słowy, gdybyśmy zaoszczędzili tylko 1000 zł, to otrzymywalibyśmy co miesiąc przez 10 lat po 9,66 złotego, 5 tys. to 5x9,66zł, itd.

Reklama
Reklama

Mimo że za 20 lat dzisiejsze 1000 zł to będzie zupełne inne 1000 zł, to jednak pamiętajmy, że symulacja naszych oszczędności przyjmuje stałe wpłaty bez ich waloryzacji. To w dużej części znosi efekt utraty wartości pieniądza w czasie.

Wiemy już, jak oszacować miesięczny dodatek. Spróbujmy teraz dokonać nieco innych wyliczeń, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie: jak muszę oszczędzać, żeby wypłacać np. 2 tys. przez 30 lat.

Najpierw odczytujemy z tabeli 2, ile musimy zaoszczędzić, żeby otrzymywać 1000 zł. Widzimy, że potrzebujemy ponad 237 tys. Przemnażamy tę wartość przez 2 (chcemy wypłacać 2 tys. co miesiąc) i otrzymujemy 474 tys. Tyle musimy zaoszczędzić. Teraz poszukajmy takiej wartości oszczędności w tabeli 1. Czas naszego oszczędzania możemy już oszacować. Powiedzmy, że mamy 35 lat i będziemy oszczędzać do czasu tradycyjnej emerytury, czyli do 65 roku życia. Zatem będzie nas interesował rząd "30 lat" z tabeli 1. Podzielmy teraz potrzebną nam kwotę ponad 74 tys. przez kolejne wartości oszczędności w różnych wariantach stóp zwrotu. Wyniki przedstawia tabela 3.

Wniosek: aby wypłacać przez 30 lat 2000 zł co miesiąc, wielkość rocznej składki jest bardzo uzależniona od stopy zwrotu. Jeśli będziemy oszczędzać bezpiecznie (5% wzrostu wartości składek co roku), to musimy wpłacić co roku prawie 7 tys. zł (566 zł miesięcznie). IKE nie pozwoli nam w tym wariancie zapewnić sobie zakładanej wielkości emerytury, bowiem dzisiejsza maksymalna wielkość składki to niespełna 3500 zł. IKE staje się w takim wariancie jednym z elementów III filaru emerytalnego. Musimy zatem wybrać bardziej ryzykowne strategie inwestycyjne niż lokaty bankowe. Osiągnięcie 10% rocznej stopy zwrotu wymaga od nas miesięcznych wpłat mniejszych niż 220 zł miesięcznie (2622 zł rocznie). Mówiąc obrazowo, choć mało precyzyjnie, zmieniamy 220 w 2000 zł. Warto przy tym zauważyć, że na owe 2000 zł składa się ponad 620 zł z tytułu niezapłaconego podatku kapitałowego.

Zachęcam do przeprowadzenia wyliczeń zgodnie z własnymi planami, możliwościami i oczekiwaniami emerytalnymi. Będziemy wtedy dokonywać wyboru formy IKE bardziej świadomie.

Reklama
Reklama

Dla kogo jaki IKE

Umowę o prowadzenie IKE zawieramy z jedną z czterech grup instytucji finansowych:

* bankiem - w formie rachunku lub lokaty bankowej,

* funduszem inwestycyjnym - w formie inwestycji w jednostki uczestnictwa wybranych funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych,

* ubezpieczycielem - w formie polisy na życie z funduszem kapitałowym,

Reklama
Reklama

* przedsiębiorstwem maklerskim - w formie rachunków papierów wartościowych.

Tak naprawdę Polacy już wybrali. Na pytanie o miejsce, gdzie najchętniej założylibyśmy IKE, dostajemy następujące odpowiedzi: 32% - bank, 16% - towarzystwo ubezpieczeń na życie, 8% - TFI, 4% - dom maklerski, 40% nie miało zdania. Pomimo sprecyzowanych poglądów zachęcam każdego do przemyślenia decyzji ponownie.

Lokaty bankowe

Osobom, które nie mają zupełnie pojęcia o zarządzaniu swoimi pieniędzmi ani nie zamierzają poświęcić swojego czasu na edukację ekonomiczną, mogę z ręką na sercu polecić lokatę bankową. Odkładanie pieniędzy w takim wariancie IKE pozwoli zaoszczędzić na zwolnieniu podatkowym. Co ciekawe, już dziś znane oferty wskazują, że banki są w stanie zaoferować oprocentowanie na poziomie przewyższającym zwykłe, nawet najdłuższe lokaty. Państwo przygotowało specjalną ofertę w postaci obligacji 10-letnich, oprocentowanych na poziomie wyższym od inflacji o 3,5%, z przeznaczeniem jedynie dla oszczędzających w IKE. Obecnie dostępne obligacje po roku oszczędzania dadzą 7,1% dochodu.

Polisa na życie z funduszem kapitałowym

Dla chcących odkładać na emeryturę w towarzystwach ubezpieczeń na życie ustawodawca przygotował miłą niespodziankę. Zabronił bowiem rozwiązania polisy ubezpieczeniowej, jeśli będziemy chcieli dokonać wypłaty części kapitałowej. Dziś na porządku dziennym są praktyki zgoła przeciwne, dlatego odradzam łączenia ubezpieczenia na życie i funduszy kapitałowych. Poza tym, oszczędzający stają przed podobnymi dylematami, jak amatorzy pozostałych odmian IKE - funduszy i biur maklerskich.

Fundusze inwestycyjne i rachunki

w biurach maklerskich

Wybierając którąś z tych form IKE, decydujemy się de facto na inwestycje kapitałowe. Można sobie wyobrazić zakup obligacji w ramach rachunku maklerskiego, ale nie jest to główny powód, dla którego zakładamy rachunek maklerski. Dlaczego fundusze? Sprzedający jednostki zachwalają:

* inwestowanie z funduszem jest bardziej opłacalne niż przechowywanie oszczędności w banku,

* uczestnik funduszu ma stały i łatwy dostęp do swoich pieniędzy, które w każdej chwili może wypłacić,

* fundusze zarządzane są zgodnie z podaną w statucie polityką inwestycyjną przez wykwalifikowanych doradców inwestycyjnych,

* pieniądze uczestnika funduszu inwestowane są w zróżnicowane instrumenty finansowe odpowiedniej dla danego funduszu kategorii; w ten sposób minimalizowane jest ryzyko emitenta danego papieru wartościowego,

* niskie opłaty - opłaty prowadzenia funduszu są stosunkowo niskie, poza tym często klienci mogą skorzystać z systemu zniżek.

Mimo że sporo w tych sloganach prawdy, to i tak przed podjęciem decyzji o otwarciu IKE należałoby się dłużej zastanowić się nad własną strategią, bądź co bądź długoterminową - taki jest bowiem charakter oszczędzania na emeryturę.

Reprezentanci instytucji prowadzących IKE pytani o najlepszą formę inwestowania kapitału proponują bardzo proste zasady: Ci, którym zostało mało czasu na oszczędzanie, powinni wybrać lokaty bankowe bądź obligacje skarbowe, wraz z wydłużaniem czasu przejścia na emeryturę powinniśmy wybierać bardziej agresywne instrumenty, jakimi są akcje. Jest w tych poradach trochę prawdy, lecz nie więcej niż w chętnie powtarzanym stwierdzeniu "na akcjach w długim terminie na pewno zarobisz".

Osoby, które już korzystały z dobrodziejstw funduszy, dawno już zauważyły, że kształt zmiany jednostek funduszy inwestycyjnych przypomina wykres indeksów giełdowych, tym bardziej im większy jest w nich udział akcji. Stąd prosty wniosek - większe znaczenie od tego, w jakim funduszu kupię jednostki, ma to, kiedy je kupię i sprzedam. Kupując dane jednostki tak naprawdę składamy zlecenie: kup tyle akcji i tyle obligacji. A zarządzający kupuje, bo tak jest zapisane w statucie funduszu. Jeśli nawet zarządzający byli wyjątkowo przewidujący, to zarządzając dużym funduszem nie są w stanie wyczyścić całego portfela z akcji i zamienić go na gotówkę, gdy rynek osiąga szczyty. W obu przypadkach musimy samodzielnie podejmować decyzje o momencie rozpoczęcia i zakończenia danej inwestycji, jeśli chcemy, by pomnażanie kapitału dawało satysfakcję.

[Z prostą strategią inwestycyjną wskazującą na niecelowość stosowania strategii "kup i trzymaj" czytelnicy mogą zapoznać się w artykule o inwestowaniu poprzez fundusze inwestycyjne].

Jaka jest w takim razie różnica między IKE z funduszami a IKE w biurze maklerskim? Jedynie (albo aż) taka, że w funduszach tak naprawdę kupujemy indeks, a obracając środkami na rachunku maklerskim, mamy możliwość wybrania konkretnych spółek. Jeśli jesteśmy sami w stanie zbudować dobry, zróżnicowany portfel, nie potrzebujemy tego zlecać za dodatkową opłatą zarządzającym funduszem inwestycyjnym. Jeśli nie, zdecydowanie wybierzmy fundusz inwestycyjny. Trzeba mieć przy tym świadomość, że zarządzającym płacimy procent za zarządzanie od aktywów, a nie od wyników.

Dodajmy, że w ramach rachunku możemy nabywać wszelkie papiery wartościowe dopuszczone do publicznego obrotu. Instrumenty pochodne mogą być nabywane jedynie w celu ograniczenia ryzyka posiadanych przez nas aktywów.

Przeprowadzone symulacje dowodzą, że przy oszczędzaniu wieloletnim każdy procent zwrotu z inwestycji jest ważny. Musimy więc dokonać dokładnego przeglądu ofert instytucji prowadzących IKE. Dziś ofert jest niewiele, do tego są naszpikowane prowizjami, opłatami za zarządzanie, alokacjami kapitału znacząco mniejszymi niż 100%. Ofert prowadzenia rachunków maklerskich praktycznie nie ma (tylko jedno biuro wystąpiło o zgodę na prowadzenie kont). Z tych ofert korzysta już ponad 40 tysięcy osób. Mam nadzieję, że mimo że szybko, to wybrali dobrze. Na szczęście, już za 12 miesięcy będą mogli bez opłat wybrać najlepszą dostępną ofertę.

O emeryturze trzeba myśleć już dziś. IKE są sposobem na podniesienie wysokości naszych dochodów na jesień życia - spokojną jesień.

Wypłata środków z IKE

Istnieją trzy możliwości wypłaty oszczędności z IKE, ale zawsze dokonujemy wypłaty całości zgromadzonych na koncie środków:

Wypłata środków zgromadzonych na IKE na wniosek oszczędzającego - po spełnieniu ustawowych warunków dotyczących wieku i minimalnego okresu dokonywania wpłat. Wypłacając w ten sposób środki z IKE nie możemy ponownie założyć takiego konta. W razie śmierci posiadacza IKE, wypłaty może dokonać osoba do tego uprawniona.

Wypłata transferowa - dokonywana jest, gdy zmieniamy instytucję finansową prowadzącą IKE, następuje przekazanie środków z IKE zmarłego na IKE osoby uprawnionej lub przeniesienie środków do programu emerytalnego. W przypadku dokonania wypłaty po upływie 12 miesięcy od wpłaty pierwszej składki do programu, z którego dokonujemy wypłaty, nie ponosimy żadnych kosztów. Przed upływem 12 miesięcy instytucja, z której usług rezygnujemy, nalicza nam opłatę zgodną z treścią umowy.

Zwrot - jeżeli którakolwiek ze stron wypowiada umowę i nie zachodzą przesłanki do wypłaty lub wypłaty transferowej, następuje zwrot środków z IKE. UWAGA! Ustawa nie zabrania ponownego założenia IKE po dokonaniu zwrotu środków.

Gdy oszczędzający dokonuje wypłaty, wypłaty transferowej lub zwrotu przed upływem terminu, instytucja finansowa ma prawo do potrącenia dodatkowej opłaty z wypłacanych, transferowanych lub zwracanych środków zgromadzonych na IKE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama