- Wczoraj został przesłuchany ostatni świadek. Czekamy na ogłoszenie wyroku. Wierzymy, że sąd przyzna nam rację - mówi Katarzyna Górecka, rzecznik prasowy NFI Empik Media & Fashion, funduszu, który kontroluje HDS WP. Strony podtrzymują swoje stanowiska. MSP uważa, że protokół uzgodnień podpisany z HDS WP w ramach procedury prywatyzacyjnej nie obliguje go do sprzedaży akcji Ruchu, a Skarb Państwa mógł w każdej chwili odstąpić od przetargu.
HDS Wydawcy Prasy jest odmiennego zdania. Uważa, że protokół to w istocie umowa przedwstępna. - A taka umowa ma charakter wiążący, zobowiązuje do podpisania ostatecznego kontraktu i może być skutecznie dochodzona przed sądem - informuje K. Górecka.
Dlatego właśnie w procesie inwestor zabiega o wydanie mu 40% walorów największego krajowego dystrybutora prasy. Czy skutecznie, może się okazać już 5 listopada, kiedy sąd ogłosi wyrok w tej sprawie.
Wcześniej strony mogą zawrzeć porozumienie. Możliwość ugodowego rozwiązania sporu sygnalizował Skarb Państwa. Otrzymał propozycje od HDS WP. Szczegóły owiane są tajemnicą. Czy ugoda nadal wchodzi w grę? - Bez komentarza - mówi K. Górecka. - Nie mamy w tej kwestii nic do powiedzenia. Jedyna informacja, którą możemy się podzielić, to ta, że termin ogłoszenia wyroku został wyznaczony na 5 listopada - usłyszeliśmy w biurze prasowym MSP.
Rozstrzygnięcie sporu to warunek prywatyzacji Ruchu, należącego aktualnie w 100% do Skarbu Państwa. Zakupem papierów kolportera zainteresowana jest nie tylko HDS WP, ale i wydawcy prasy, którzy zamierzają powołać w tym celu spółkę Konsorcjum. Ruch, jak zakłada MSP, miałby być prywatyzowany poprzez giełdę.