Reklama

Zarząd: sprzedaż w 2005 roku podwoi się

Poszerzenie grupy kapitałowej Compu Rzeszów o Epsilio i słowacki Asset Soft sprawi, że w 2005 r. obroty skonsolidowane wzrosną o ponad 100%. W tym roku mają wynieść 111 mln zł. W poniedziałek kurs giełdowy podkarpackiej spółki spadł o kolejny 1% i wynosi 104 zł. To najniższy poziom od giełdowego debiutu.

Publikacja: 26.10.2004 07:30

Adam Góral, prezes i główny udziałowiec Compu Rzeszów (kontroluje 42% akcji), stanowczo zaprzecza, że kupno spółki Epsilio jest nietrafioną inwestycją, na której korzyści odniesie tylko sprzedający, którym jest Softbank. Umowa wstępna w tej sprawie została podpisana w ubiegłym tygodniu. Softbank jest akcjonariuszem Compu Rzeszów. Kontroluje 17,5% kapitału.

Analitycy się mylą

- Analitycy i inwestorzy, którzy uważają, że wspomniana umowa może nas osłabić, mylą się - powiedział prezes. Przyznał jednak, że Comp dopiero rozpoczął due diligence Epsilio. - Jeśli wyniki okażą się niekorzystne, wycofamy się z akwizycji - dodał. Wartość transakcji, która ma być sfinalizowana jeszcze w tym roku, pozostaje tajemnicą. W księgach Softbanku Epsilio jest wyceniane na nieco ponad 30 mln zł. Audytor w raporcie półrocznym miał zastrzeżenia do tej kwoty (uważał, że powinna być niższa).

Same plusy

Według A. Górala, przejęcie Epsilio umocni pozycję Compu Rzeszów na rynku rozwiązań dla małych i średnich banków. - Nasza spółka została w grupie Prokomu liderem w tym obszarze rynku i stanie się podwykonawcą w dużych projektach realizowanych przez Softbank i ewentualnie Prokom - wskazał. Jego zdaniem, udział Compu Rzeszów w rozwiązaniach informatycznych dla banków spółdzielczych wzrośnie z 35% do 60%, a sprzedaż własnego oprogramowania własnego zwiększy się o ok. 60-70%.

Reklama
Reklama

Wejście Compu do grupy Prokomu, według prezesa Górala, ułatwi spółce zagraniczną ekspansję. Rzeszowski integrator za pieniądze z wrześniowej emisji akcji przejmie wkrótce (czeka na odpowiednie zezwolenia) pakiet kontrolny słowackiej firmy Asset Soft. Rynkiem interesował się także Prokom po niedawnej akwizycji czeskiej firmy PVT. Firmy postanowiły podzielić się tortem. - Jesteśmy odpowiedzialni za skuteczne budowanie grupy kapitałowej Compu Rzeszów - Asset Soft, czyli grupy będącej liderem na rynkach: słowackim, czeskim i węgierskim - opowiadał A. Góral. - Czy ta sytuacja nie jest lepsza dla naszych akcjonariuszy niż ta, która miałaby miejsce w przypadku twardej konkurencji z grupą Prokomu? - pyta prezes. Poszerzenie grupy kapitałowej Compu Rzeszów ma mieć wyraźny wpływ na poziom przyszłorocznej sprzedaży. - Zakładałem wcześniej, że nasza grupa wzrośnie w przyszłym roku o 50%. Dzięki umowie z R. Krauze i Softbankiem ten wzrost może przekroczyć nawet 100% - oznajmił A. Góral.

Rynek wie lepiej

Inwestorzy giełdowi na razie dość chłodno oceniają plany Compu Rzeszów. Kurs giełdowy w poniedziałek spadł do 104 zł. To najniższy poziom od giełdowego debiutu. - Mogę to wytłumaczyć jedynie tym, że część inwestorów kupiła nasze akcje w celu osiągnięcia szybkiego zysku - tłumaczył A. Góral.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama