Mittal najpierw połączy dwie swoje firmy - Ispat International i LNM Holdings, a transakcja ta wyceniana jest na 13,3 mld USD. Później nowa spółka Mittal Steel Company przejmie amerykańską International Steel, właściciela dwóch firm LTV Steel Corp. i Bethlehem Steel Corp. - Ta transakcja bardzo wyraźnie zmieni rozkład sił w branży stalowej. Tworzymy koncern, który będzie gigantem w skali światowej - zapowiada hinduski miliarder.

Mittal zbudował potęgę swoich firm, kupując huty przede wszystkim w krajach rozwijających się (tzw. emerging markets), czyli np. w Kazachstanie czy Czechach. Pojawił się też w Polsce, gdzie przejął Polskie Huty Stali (obecnie Ispat Polska Stal). Koncern ten kontroluje ok. 75% polskiego rynku stalowego. Hinduskiemu miliarderowi sprzyja też koniunktura. W ciągu ostatniego roku, przede wszystkim ze względu na rosnący popyt w Chinach, ceny stali podwoiły się, do ok. 592,5 USD za tonę obecnie.

Mittal Steel będzie mieć fabryki w 14 krajach na czterech kontynentach. Koncern, z roczną sprzedażą w wysokości 31,5 mld USD, zatrudnionymi 165 tys. pracowników i zapasem 57 mln ton stali wyprzedzi dotychczasowego światowego lidera - luksemburską firmę Arcelor, dla której liczby te wynoszą odpowiednio: 29,2 mln USD, 104 tys. pracowników i 40 mln ton. Nowa spółka będzie zarejestrowana w Holandii, jej akcje będą notowane w Amsterdamie i Nowym Jorku.

Lakshmi Mittal mieszka w Wielkiej Brytanii i jest uznawany za piątą pod względem zamożności osobę na Wyspach. Jego majątek szacowany jest na 3,5 mld funtów (6,5 mld USD). Niedawno zasłynął z kupna luksusowej rezydencji w pobliżu londyńskiego Kensington Palace. Rodzina Mittalów kontroluje 77% Ispat International i w całości LNM Holdings.