Ostateczna wersja Nowej Umowy Kapitałowej została przyjęta w czerwcu. Ma wejść w życie 31 grudnia 2006 roku albo rok później - w zależności od wybranej przez bank metody oceny ryzyka.
W zeszłym tygodniu odbyło się seminarium "Zarządzanie ryzykiem w instytucjach finansowych w świetle wymogów kapitałowych", zorganizowane przez Gdańską Akademię Bankową. Poświęcone było problemom związanym z wdrażaniem Nowej Umowy Kapitałowej przygotowanej przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego.
Według Leona Blooma, partnera w Deloitte & Touche LLP, Bazylea II rozwija pierwszą Umowę Kapitałową z 1988 roku, kładąc większy nacisk na podniesienie bezpieczeństwa i stabilności systemu bankowego. Określa wymogi dotyczące zarządzania i kontroli ryzyka, procesów kontroli w organach nadzorczych oraz dyscypliny rynkowej. Nowa umowa wprowadza bardziej zaawansowane mechanizmy obliczania poziomu kapitału, pomiarów i budowania modeli ryzyka zależnie od realiów gospodarczych.
L. Bloom nie spodziewa się istotnego zwiększenia ani zmniejszenia poziomu kapitału w systemie bankowym. Jednak, jak wskazuje, może się okazać, że niektóre banki, zależnie od profilu ryzyka, będą mogły uwolnić część teraz posiadanego kapitału, natomiast inne staną wobec potrzeby jego podniesienia.