Reklama

Zielone światło dla holdingu

Zarząd PZU może kontynuować prace nad przekształceniem grupy PZU w holding - postanowili w piątek akcjonariusze największego polskiego ubezpieczyciela. Zmiana struktury nie tylko ma ułatwić zarządzanie grupą, ale także przynieść kilkaset milionów złotych rocznie oszczędności.

Publikacja: 30.10.2004 07:39

Piątkowe walne zgromadzenie PZU było jednym z najkrótszych w historii. Co więcej, przebiegało w wyjątkowo spokojnej atmosferze. Głównym punktem porządku obrad była uchwała w sprawie wprowadzenia zasad ładu korporacyjnego w grupie PZU. Zarząd zaproponował, aby przekształcić ją w holding, co ułatwi zarządzanie grupą. Dostał na to zgodę walnego zgromadzenia. Przeciw uchwale głosowali akcjonariusze dysponujący 500 akcjami na 77,88 mln zarejestrowanych. Akcjonariusze zalecili kontynuację prac nad programem, po przedstawieniu szczegółów radzie nadzorczej.

Giełdowe dylematy

Zarząd, jak pisaliśmy wcześniej, chce, aby na czele grupy stała spółka PZU Holding. Powstałaby ona na bazie obecnego PZU S.A. i przejęłaby część jego działalności operacyjnej. PZU Holding miałby strukturę akcjonariatu, taką jaka jest obecnie w PZU S.A., a w przyszłości byłby notowany na giełdzie. W PZU Holding pozostałyby udziały spółek parterowych oraz np. prawa do znaku towarowego. Portfel ubezpieczeń majątkowych zostałby przeniesiony do nowej firmy PZU Majątek. - Proces ten wymagałby wielu kroków prawnych, organizacyjnych oraz przekształceń finansowych. Według nas potrwałby rok, jeśli nie dłużej. Wymagałoby to ukształtowania silnego ośrodka decyzyjnego (PZU SA), wyposażonego w uprawnienia kontrolne w stosunku do spółek zależnych - powiedział Cezary Stypułkowski, prezes PZU. Część akcjonariuszy obawiała się, czy wprowadzanie zmian nie zakłóci procesu wprowadzania PZU na giełdę. - Takie ryzyko istnieje. Dlatego uważam, że gdyby minister skarbu podjął w najbliższym czasie decyzję o upublicznieniu PZU, a oferta odbywałaby się w połowie przyszłego roku, to wiele działań podejmowanych w ramach tego programu musiałoby ulec opóźnieniu - stwierdził prezes PZU. Plany przekształceń umieszczone zostaną wówczas w prospekcie emisyjnym.

Kolosalne oszczędności

Zapytaliśmy, z czego będzie finansowany PZU Holding? - Możliwe są dwa warianty: z opłat pobieranych od spółek zależnych albo też w PZU Holding pozostanie część kapitałów po przeniesieniu portfela ubezpieczeń do PZU Majątek - odpowiedział prezes Stypułkowski.

Reklama
Reklama

Według niego, stworzenie struktury holdingowej ma nie tylko poprawić zarządzanie grupą (np. siecią sprzedaży) czy usprawnić proces decyzyjny, ale także przynieść ogromne oszczędności. - Szacuję, że dzięki synergii koszty działalności grupy mogłyby bardzo szybko spaść nawet o 20-25% - powiedział C. Stypułkowski. Można więc szacować, że wyniosłyby one przynajmniej 400 mln zł rocznie. Grupa poza oszczędnościami, mogłaby liczyć również na wyższe dochody, np. z zarządzania aktywami. - Dzisiaj PZU i PZU Życie stając do przetargów na bony skarbowe, nie korzystają z efektu skali. Gdyby startowały razem, uzyskałyby lepsze warunki - stwierdził.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama