Wskaźnik wyprzedzający koniunktury, informujący o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł o

1 punkt - wynika z opublikowanej w środę analizy Bureau for Investments and Economic Cycles (BIEC). - Wydaje się, że po unijnej korekcie gospodarka z trudem powraca do trendu wzrostowego sprzed akcesji. Można odnieść wrażenie, że zryw gospodarczy

z pierwszego półrocza spowodował jej zmęczenie - czytamy w analizie. BIEC podkreśla, że fakt akcesji przyczyni się do wyższego tempa wzrostu PKB w skali całego roku, lecz nie zagwarantuje kontynuacji tego tempa

w następnych latach. Trzeba będzie jeszcze poczekać na korzyści wynikające z członkostwa w UE, m.in. wzrost inwestycji. Najwięcej niepokoju budzi coraz wolniejsze tempo nowych zamówień w przedsiębiorstwach produkcyjnych. Szczyt zamówień przypadł w kwietniu br. Od tego czasu ulegały one znaczącej redukcji. Także umacniający się złoty powoli staje się utrudnieniem dla niektórych eksporterów.

PAP