Poprawka zaproponowana przez SLD w niewielkim tylko stopniu zmienia propozycję rządową. Podwyżki składek na ZUS dosięgłyby tych przedsiębiorców, których roczne dochody przekraczają 30 tys. zł, a nie jak chciał rząd - 26,62 tys. zł. Nie zmienia się natomiast podstawowa zasada: wysokość składki na ZUS od osób prowadzących działalność gospodarczą ma być uzależniona od osiąganych przez nie dochodów. A to właśnie ta zasada jest kością niezgody między rządem a przedsiębiorcami reprezentowanymi przez organizacje biznesowe.

- To oszukańcza poprawka - mówi Jerzy Bartnik. Przedsiębiorcy kwestionują sam pomysł podnoszenia składek na ZUS.