Obniżone opłaty obowiązują od początku listopada do końca grudnia 2004 r. i dotyczą m.in. obrotu akcjami, kontraktami terminowymi i opcjami. Promocja objęła też przydział akcji PKO BP inwestorom indywidualnym (zarząd giełdy postanowił, że promocja obowiązuje od 1 listopada, choć decyzja zapadła 9 listopada).
Brokerzy
nie zmniejszą opłat
Uśrednione obniżki opłat dla członków giełdy wynoszą około 30%. - Chcieliśmy dać biurom maklerskim coś ekstra - mówi Piotr Szeliga, wiceprezes GPW. Promocja, jaką wprowadziła giełda, to jednak nie przypadek. Związana jest z ofertą publiczną PKO BP, która wywołała zwiększone zainteresowanie giełdą wśród nowych inwestorów. - Muszę przyznać, że obserwujemy na rynku obroty większe od spodziewanych. Mamy także nadzieję, że dzięki PKO BP część graczy zwiąże się z GPW na dłużej - zaznacza P. Szeliga. Jak tłumaczy, cel zostanie osiągnięty, jeśli domy maklerskie obniżą opłaty pobierane od inwestorów. O zwiększonym zainteresowaniu rynkiem może świadczyć także rosnąca liczba rachunków inwestycyjnych. Jak wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, w październiku było ich 870 tys., co oznacza wzrost prawie o 10% w porównaniu z wrześniem tego roku. Zabiegi GPW nie przyniosą jednak efektów w najbliższym czasie. Część brokerów zapowiedziała już, że żadnych promocji nie planuje. Inni jeszcze się zastanawiają. - Czekamy, co zrobi konkurencja. Nie sądzę, żebyśmy zdecydowali się na promocyjne prowizje - mówi Krzysztof Polak, prezes BM BPH. - Łatwo jest obniżyć, a o wiele trudniej z powrotem podwyższyć opłaty - dodaje. Podobnego zdania jest prezes IDMSA.PL Grzegorz Leszczyński. - Nie zareagujemy. Marże i tak już są bardzo niskie. Taka 2-miesięczna promocja pozytywnie wpłynie na nasze wyniki - zaznacza prezes IDMSA.PL.
Dwa miesiące