MF będzie w środę sprzedawać obligacje 5-letnie. Oferta 3 mld zł mieści się w górnej granicy widełek wcześniej podanych przez resort. Największa podaż na jednym przetargu w tym roku wynosiła do tej pory 2,9 mld zł.
Według analityków, ministerstwo nie będzie mieć problemów ze sprzedażą papierów. - Nastrój na rynku wprawdzie się nieco pogorszył po danych o inflacji, nie obawiam się jednak o popyt - mówi Agnieszka Decewicz z banku Pekao. - Ceny obligacji trochę spadły, ale przy tak dużej ofercie nie ma to większego znaczenia - twierdzi Tomasz Sikora, szef dilerów obligacji w BRE Banku. W poniedziałek po południu rentowność obligacji 5-letnich wynosiła 6,77% (6,7% na otwarciu rynku). Od początku listopada spadła o ponad 0,2 pkt proc.
Według specjalistów, popyt na obligacje będzie pochodzić głównie od zagranicznych banków i krajowych funduszy emerytalnych. Najnowsze dane MF wskazują na wzrost zadłużenia zagranicznych inwestorów w polskich obligacjach. We wrześniu zwiększyło się ono o 1,8 mld zł, do 54,9 mld zł. Inwestorzy zagraniczni najchętniej kupowali obligacje zerokuponowe. Do wzrostu popularności Polski na rynkach zagranicznych przyczyniła się oferta PKO BP, na której skorzystały również papiery dłużne.
Swoje portfele papierów skarbowych powiększyły też we wrześniu polskie banki komercyjne. Ich zadłużenie w obligacjach wzrosło o 3,4 mld zł, do 110,1 mld zł. Papiery skarbowe kupowały też fundusze emerytalne (wzrost zadłużenia o 1,3 mld zł) oraz ubezpieczyciele (wzrost o 0,7 mld zł). Skurczyły się natomiast portfele obligacji funduszy inwestycyjnych. Minimalnie wzrosła za to wartość obligacji będących w posiadaniu osób fizycznych.
Zadłużenie Skarbu Państwa z tytułu papierów dłużnych wyemitowanych na krajowym rynku zwiększyło się we wrześniu o 7,2 mld zł, a od początku roku - o 35,4 mld zł.