Publiczna oferta TVN obejmie 15,9 mln akcji (24,15% kapitału) - podało biuro relacji inwestorskich spółki. Dla indywidualnych graczy przeznaczono 2,38 mln akcji, a dla polskich i zagranicznych instytucji 13,52 mln. To nieco mniej niż wynikało z ostatnich informacji przekazanych przez telewizyjną grupę (18 mln sztuk) i dużo mniej niż wskazywał komunikat Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. KPWiG zatwierdziła plan mówiący o sprzedaży 26 mln walorów.
Rozliczenie akcjonariuszy ITI
Wszystko wskazuje na to, że zwiększono pulę walorów, skierowanych do właścicieli ITI. W publicznej ofercie akcje TVN będzie sprzedawać spółka N-Vision, w 100% zależna od ITI Holdings. Ponadto przekaże 8,6 mln walorów dotychczasowym właścicielom holdingu. Oprócz tego - w ramach rozliczenia - także wszystkie pieniądze uzyskane z publicznej oferty. W efekcie, papiery ITI zostaną spłacone w 36% akcjami TVN, a w 64% gotówką.
Założyciele zostaną w holdingu
O tym, że planowana jest konwersja, informował niedawno Jan Wejchert, prezes ITI Holdings i jeden z założycieli telewizyjnej stacji. ITI podał wczoraj, że propozycja zamiany została przyjęta. Na papiery TVN zostanie skonwertowanych nieco ponad 59% wszystkich akcji ITI, przy czym mniejszościowi akcjonariusze zamienią niemal wszystkie walory (99,99% posiadanych). Oznacza to, że J. Wejchert i jego partnerzy: Mariusz Walter i Bruno Valsangiacomo w "lwiej części" zrezygnowali z konwersji. Oprócz powiązanych z nimi firm (MAWA, ITI Holdco, Bruviva i Mesamedia), do znaczących akcjonariuszy holdingu należą BRE Bank i New Europe East Investment Fund. BRE deklarował już, że weźmie udział w zamianie. Nie ujawnił, na jakich warunkach. Nie podał ich także ITI. Paweł Kosmala, rzecznik holdingu, tłumaczył, że mamy do czynienia z transakcją prywatną i ofertą skierowaną przez jednego akcjonariusza do innych.