Reklama

Przedwczesna debata

Większość klubów parlamentarnych opowiada się za prywatyzacją GPW. Pod jednym warunkiem. Powinna doprowadzić do zwiększenia roli warszawskiej giełdy w regionie.

Publikacja: 19.11.2004 07:11

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się debata plenarna na temat prywatyzacji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Posłowie skarżą się, że rząd do tej pory nie przedstawił żadnej spójnej koncepcji dalszego rozwoju GPW, w tym prywatyzacji, czy to poprzez IPO, czy też sprzedaż pakietu akcji partnerowi branżowemu. Trudno się dziwić, bo na razie trwa proces wyboru doradcy, którego zadaniem będzie opracowanie stosownych analiz. Dzisiaj jednak rząd zapewne odkryje przynajmniej część kart.

Zapobiec marginalizacji

Minister skarbu Jacek Socha, który dzisiaj będzie relacjonował stanowisko rządu, z powodu wyjazdu za granicę był wczoraj niedostępny. Wiadomo jednak, że jest zwolennikiem prywatyzacji GPW. I to jak najszybciej. Chodzi o zapobieżenie marginalizacji GPW, poprzez odpływ kapitału na inne rynki, a w konsekwencji jej sprzedaż na warunkach postawionych przez silniejszy podmiot. Według ministra Sochy, planowane zmiany własnościowe pozwolą przyspieszyć proces budowania w Warszawie silnego, środkowoeuropejskiego centrum finansowego. Rząd stawia na prywatyzację dużych spółek Skarbu Państwa (np. PKO BP) przez giełdę. Zdaniem J. Sochy, wzrost roli w regionie przełoży się w oczywisty sposób na większą konkurencję pomiędzy potencjalnymi strategicznymi partnerami dla GPW.

Tak, ale z partnerem

Za przyjęciem informacji rządu opowie się klub SLD. - Jesteśmy za pozyskaniem partnera dla GPW, dzięki czemu zwiększy się jej rola w regionie i poprawią się warunki do inwestowania - mówi Małgorzata Ostrowska. Pomysł prywatyzacji GPW popiera również Platforma Obywatelska, jednak pod kilkoma warunkami. - Rząd musi przedstawić wizję wzmocnienia giełdy i powiązania jej z partnerem europejskim, najlepiej średniej wielkości - uważa Rafał Zagórny z PO. Według niego, ewentualne połączenie powinno się odbyć poprzez wymianę udziałów, tak aby w przyszłości notowania były możliwe na obu parkietach. - Możliwe jest upublicznienie GPW, jednak na giełdę powinien trafić niewielki pakiet - dodaje. Pomysł wymiany udziałów podoba się Kazimierzowi Marcinkiewiczowi z PiS. - To dobry kierunek. Sama debata jest jednak przedwczesna, moglibyśmy dyskutować, gdyby rząd po analizach doradcy przedstawił konkretne propozycje - mówi. Prywatyzację GPW poprze prawdopodobnie PSL.

Reklama
Reklama

Utrzymać kontrolę

Nie sprzeciwi jej się również Samoobrona. - Pod warunkiem jednak, że nie będzie to powtórka z poprzednich prywatyzacji - twierdzi Andrzej Lepper, szef partii. - Nie jesteśmy przeciw własności prywatnej. Giełdę można prywatyzować, jednak uważamy, że Skarb Państwa powinien zachować kontrolny pakiet - wyjaśnia. Jako jedyna prywatyzacji warszawskiej giełdy zdecydowanie przeciwstawia się LPR. Dwa miesiące temu Liga zgłosiła nawet projekt uchwały w tej sprawie. Zdania nie zmieniła. - Sprzedając giełdę, pozbawimy się możliwości wpływania na gospodarkę - twierdzi Gabriela Masłowska, posłanka LPR. Jej partia nie chce również upublicznienia akcji GPW. G. Masłowska nie chciała ujawnić więcej szczegółów, bo pomysły Ligi na funkcjonowanie giełdy zostaną zaprezentowane na dzisiejszej debacie.

Doradca na przełomie roku

Wybór doradcy prywatyzacyjnego GPW może nastąpić na przełomie roku. MSP zaprosiło do negocjacji trzy podmioty: Rothschild, konsorcjum złożone z McKinsey & Company Poland, CDM Pekao i Ernst & Young Audit, a także konsorcjum Citigroup, Global Markets Polska i DM Banku Handlowego. Jakie warianty prywatyzacji przewidują?

- W tej chwili trudno przesądzać wyniki analiz. Istotne wydają się dwie opcje. Dosyć prawdopodobny scenariusz to sojusz z innym europejskim parkietem. Może to być jedna z dużych giełd europejskich. Drugim rozwiązaniem jest porozumienie na poziomie regionalnym, np. z giełdą węgierską i austriacką - twierdzi Jacek Chwedoruk, dyrektor Rothschild Polska. - Jeżeli tak się stanie, to czy GPW będzie upubliczniona czy nie, jest już sprawą wtórną - dodaje. Za scenariuszem przewidywanym przez J. Chwedoruka przemawiają ostatnie plany parkietu w Budapeszcie. Zamierza przeprowadzić emisję akcji. Z zapowiedzi władz węgierskiej giełdy wynika, że korzystna byłaby wymiana walorów z GPW. Zarząd polskiej giełdy twierdzi, że taka opcja jest możliwa.

Przedstawiciele dwóch pozostałych konsorcjów nie chcieli komentować możliwych wariantów prywatyzacji GPW. - Mamy swoją wizję, ale w tej chwili nie czas o niej mówić - twierdzi Witold Stępień, prezes DM Banku Handlowego. Z komentarzem wstrzymał się także Jakub Papierski, prezes CDM Pekao.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama