Reklama

Składki nie wzrosną

Posłowie odrzucili w piątek dwie ustawy z oszczędnościowego planu wicepremiera Jerzego Hausnera. Oznacza to, że płacone przez przedsiębiorców składki na ZUS nie wzrosną.

Publikacja: 20.11.2004 06:46

Rządowa propozycja zakładała, że wysokość składki na ZUS, płaconej przez osoby prowadzące działalność, zależałaby od ich dochodów. Zmiany miały dać do budżetu dodatkowe 1,2 mld zł.

Zbyt późny kompromis

Przeciwnikami rządowych propozycji były środowiska przedsiębiorców oraz posłowie opozycji. Argumentowali, że ustawa uderzy głównie w drobnych przedsiębiorców, których nie stać na płacenie na ZUS większych kwot niż obecnie. Skutkiem wprowadzenia zmian miała być, ich zdaniem, fala upadłości oraz masowa ucieczka w szarą strefę.

Przedstawiciele rządu przekonywali, że podwyżki nie będą dotyczyć drobnych przedsiębiorców - tych, którzy osiągają dochody do 26,62 tys. zł w roku. Ponadto, jeśli się dziś nie wprowadzi zmian, to do emerytur przedsiębiorców trzeba będzie w przyszłości dopłacać z państwowych pieniędzy. Płacone przez nich dziś składki nie zapewnią bowiem nawet minimalnych świadczeń.

Przed piątkowym głosowaniem wicepremier Jerzy Hausner rozmawiał w ławach poselskich z liderami SLD Krzysztofem Janikiem i SdPl Markiem Borowskim. W  chwilę potem zapowiedział z trybuny sejmowej, że rząd zgadza się na kompromis w postaci złagodzenia obciążeń. Ta deklaracja na niewiele się jednak zdała, bo ustawa przepadła już w pierwszym głosowaniu.

Reklama
Reklama

Za odrzuceniem propozycji rządowej opowiedzieli się wszyscy obecni na sali parlamentarzyści: PO, PiS, PSL, Samoobrony i LPR oraz kół prawicowych, a także dziewięciu posłów nie zrzeszonych i - co ciekawe - czterech członków klubu SLD. Łącznie 218 osób. Przeciwko głosowali pozostali posłowie SLD oraz wszyscy obecni na sali parlamentarzyści SdPl, UP i koła PLD, a także 11 posłów nierzeszonych. Razem 207 osób.

Nerwy ministra Patera

Zaraz po głosowaniu minister polityki społecznej Krzysztof Pater powiedział dziennikarzom, że posłowie zaniedbali nie tylko interesy budżetowe, ale również interesy najuboższych. Był wyraźnie zdenerwowany wynikiem głosowania. Zapowiedział też, że rząd przygotuje jeszcze w tym roku kolejny projekt, dotyczący składek na ZUS od przedsiębiorców.

- Rząd nie wykazał odpowiedniej elastyczności i oto są konsekwencje - powiedział natomiast Marek Borowski. Jego zdaniem, odpowiedzialny za odrzucenie rządowego projektu jest Pater. - Myślę, że premier powinien wyciągnąć wnioski personalne - dodał lider SdPl.

Zadowolona opozycja

i przedsiębiorcy

Reklama
Reklama

Zadowolony był poseł Zbigniew Chlebowski z PO. Jego zdaniem, wynik głosowania świadczy o tym, że rząd stracił większość w Sejmie. Zapowiedział, że jego ugrupowanie jeszcze w tym roku przedłoży projekt, zmniejszający składki na ZUS dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą.

- Bardzo się cieszę, że Sejm podjął rozsądną decyzję - powiedziała też Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama