Piątkowa sesja na rynku polskich obligacji skarbowych przebiegała spokojnie, przy umiarkowanych obrotach. Wydarzeniem dnia była publikacja danych GUS o produkcji przemysłowej i PPI.
Sesja rozpoczęła się sprzedażą zainicjowaną przez instytucje krajowe. Banki postanowiły zredukować długie pozycje po informacjach, że Sejm odrzucił projekt ustawy o zwiększeniu składek na ZUS, płaconych przez dużych przedsiębiorców (oznacza to, że w budżecie 2005 nie będzie dodatkowych 1,5 mld zł). W opozycji stanęły podmioty zagraniczne, które zdominowały rynek i skłonne były kupować obligacje przez większość dnia. W wyniku ich aktywności ceny powolnie rosły.
O godzinie 16.00 GUS opublikował dane o produkcji przemysłowej (wzrost o 3,3% wobec oczekiwań 5,2% r/r) i indeksie PPI (wzrost o 7,7% wobec konsensusu na poziomie 7,5% r/r). Publikacja tych informacji spowodowała niewielki wzrost cen, przy niskich obrotach.
Na koniec sesji, papiery z sektora 2, 5 i 10 lat osiągnęły rentowności, odpowiednio: 6,76% na OK1206 (spadek o 4 pb. w stosunku do poziomu z dnia wcześniej), 6,74% na DS0509 (-3 pb.) oraz 6,36% na DS1015 (-1 pb.).
W przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie RPP. Rynek oczekuje, że Rada pozostawi stopy procentowe bez zmian. Jeśli stanie się to faktem, obligacje będą nadal drożeć.