W piątek Sejm odrzucił dwa projekty ustaw - zwiększające składki na ZUS dla przedsiębiorców oraz o emeryturach i rentach z FUS. Jeszcze w piątek minister Krzysztof Pater szacował, że decyzja posłów będzie kosztować budżet 1,8 mld zł. W poniedziałek wicepremier Jerzy Hausner mówił, że będzie to mniej, a wczoraj minister finansów Mirosław Gronicki stwierdził, że ubytek budżetu wyniesie 1 mld zł.
Jednak rząd nie zamierza rezygnować ze zmian w ubezpieczeniach społecznych.
- Trzeba jasno powiedzieć - brak zmian systemowych oznacza, że trzeba będzie podwyższyć podatki pośrednie - powiedział minister finansów.
W Sejmie spekuluje się, że chodzi o podwyżkę akcyzy na paliwa.
Co zaproponuje rząd? Jeszcze w tym tygodniu w trybie obiegowym powinny zostać przyjęte nowe wersje odrzuconych ustaw. Czy będą w nich jakieś poprawki?