Strona polska przedstawiła Komisji Europejskiej łącznie 45 projektów, na które chcielibyśmy otrzymać w tym roku dofinansowanie z Funduszu Spójności. Wstępną akceptację unijnych urzędników uzyskały 22 inwestycje w obrębie ochrony środowiska oraz kilka przedsięwzięć transportowych. Na nie ma być przeznaczone ok. 1 mld euro, czyli 70% wszystkich pieniędzy, jakie Polska może otrzymać z tegorocznej puli FS. Pozostałe 30%, czyli ponad 400 mln euro, to pieniądze, którymi dofinansowane będą projekty zaaprobowane przez UE w poprzednich latach.
Wszystkie pieniądze z Funduszu Spójności są dzielone równo pomiędzy inwestycje transportowe (m.in. na modernizację wybranych linii kolejowych i budowę autostrad) i projekty środowiskowe (np. oczyszczanie wód, gospodarkę odpadami, poprawę jakości powietrza).
Zanim Polska weszła do UE podobne inwestycje dofinansowywane były z pieniędzy funduszu ISPA. Jednak były to znacznie niższe kwoty. W latach 2000- -2003 Komisja Europejska zatwierdziła do dofinansowania 70 polskich projektów. Do końca ub.r. przekazano nam łącznie 1,45 mld euro - 725 mln euro na cele transportowe i 727 mln euro na inwestycje w sektorze ochrony środowiska.
W kolejnych trzech latach, czyli 2004-2006, łączna kwota dofinansowań z Funduszu Spójności, który od chwili naszej akcesji zastąpił fundusz ISPA, sięgnie blisko 4,18 mld euro. To połowa sumy, jaką FS przeznaczy w tym okresie na podobne projekty we wszystkich 10 nowo przyjętych krajach Unii Europejskiej.
Z pieniędzy Funduszu Spójności korzystają wszyscy nowi członkowie Wspólnoty oraz trzy kraje z tzw. starej Unii: Grecja, Hiszpania i Portugalia. Wcześniej w gronie beneficjentów była również Irlandia, jednak jej PKB przypadający na jednego mieszkańca przekroczył poziom 90% średniej przypadającej na jednego mieszkańca UE i tym samym Irlandia straciła prawo do ubiegania się o pomoc.