Złoty pozostaje mocny, na poziomie 12,3% po mocnej stronie parytetu i na razie nie widać oznak zmiany obecnego trendu. Na koniec środowej sesji dolar kwotowany był na poziomie 3,1980, podczas gdy euro na 4,2060.
Dolar wciąż osłabia się na rynkach światowych. W środę kurs EUR/USD osiągnął nowy historyczny rekord na poziomie 1,3170. Wczorajsza zapowiedź Banku Centralnego Rosji o przewalutowaniu części rezerw z dolarów na euro odzwierciedla obecną tendencję w polityce zarządzania rezerwą wśród banków centralnych. Oprócz czynników fundamentalnych, zmiana struktury rezerw banków centralnych jest poważnym argumentem za prognozami dalszego osłabienia dolara. Wzrostowy trend EUR/USD pozostaje wciąż bardzo mocny i kolejne tygodnie powinny przynieść dalsze umocnienie do 1,33-1,35.
Taki scenariusz oznacza dalsze spadki USD/PLN i mocniejszego złotego wobec koszyka walut. Dlatego trzymanie oszczędności w dolarach wydaje się obecnie mało rozsądne, chyba że ktoś zamierza zrobić zakupy za oceanem. Wtedy spadek kursu USD/PLN można traktować nie jako stratę finansową, lecz jako koszt utraconych możliwości.