Według "Le Figaro" Thierry Breton ma czas do soboty, aby odpowiedzieć na propozycję, którą ponoć złożył mu prezydent Jacques Chirac. Innym kandydatem do objęcia funkcji szefa resortu finansów jest minister zdrowia Philippe Douste-Blazy.

Obecny minister finansów - Nicolas Sarkozy - odejdzie ze stanowiska w przyszłym tygodniu. Oficjalnie już ogłoszono, że zostanie przewodniczącym rządzącej Unii Ruchu Ludowego. Sarkozy nie ukrywa, że w przyszłości interesuje go fotel prezydenta Francji, a do niego bliżej ze stanowiska szefa partii niż z gabinetu ministra finansów.

49-letni Thierry Breton uznawany jest za jednego z najzdolniejszych menedżerów we Francji. Absolwent paryskiej Akademii Obrony Narodowej i tamtejszej politechniki, karierę zawodową rozpoczął w 1988 r. jako doradca we francuskim ministerstwie edukacji. W 1993 r. przeniósł się do prywatnego biznesu, obejmując stanowisko wiceprezesa firmy informatycznej Bull. Po czterech latach został prezesem koncernu produkującego sprzęt elektroniczny Thomson Multimedia. Powszechnie uważa się, że to właśnie dzięki jego zdecydowanym decyzjom, m.in. w sprawie dużych cięć kosztów, firma wyraźnie poprawiła sytuację finansową. Od listopada 2002 r. Thierry Breton udanie restrukturyzuje France Telecom, właściciela Telekomunikacji Polskiej, który wymagał "naprawy" po popadnięciu w gigantyczne zadłużenie jeszcze za kadencji poprzedniego prezesa Michela Bona. Od czasu, gdy Breton objął stanowisko prezesa FT, kurs akcji tego drugiego co do wielkości koncernu telekomunikacyjnego w Europie wzrósł na paryskiej giełdzie o ponad 100%.