Wiktor Kapustin, zastępca przewodniczącego parlamentarnej komisji finansów i bankowości, poinformował wczoraj, że Ukraińcy zaczęli wycofywać z banków pieniądze. Dodał jednak, że na razie nie jest to poważny problem, natomiast znacząco zmniejszyła się liczba transakcji między bankami.
Giełda od wtorku jest zamknięta. Między innymi dlatego, że prawie wszyscy maklerzy biorą udział w ulicznych protestach. A ci, którzy przyszli do pracy, nie byli w stanie zrównoważyć gigantycznej podaży akcji. Pojawiały się też zlecenia kupna, ale po cenie o połowę niższej od ostatniego kursu. Poza tym kijowski rynek jest niewielki i w żadnej mierze nie odzwierciedla sytuacji gospodarczej na Ukrainie.
Dobry rok
Bieżący rok jest bardzo dobry dla ukraińskiej gospodarki. Do końca października rozwijała się ona w tempie ponad 12%, najszybciej w Europie. Ukraina stała się jednym z największych na świecie eksporterów zbóż i jest bardzo ważnym producentem węgla i rudy żelaza. Prawie jedna czwarta gazu ziemnego zużywanego w zachodniej Europie przechodzi z Rosji przez terytorium Ukrainy.
Eksport to podstawa