Reklama

19 procent VAT

W ciągu kilku tygodni rząd przedstawi projekt obniżenia podstawowej stawki podatku VAT z 22 do 19% - zapowiedział wicepremier Jerzy Hausner. Tę obniżkę z nadwyżką sfinansuje likwidacja stawek 0 i 3% oraz objęcie części towarów, które do tej pory miały 7-proc. VAT, stawką podstawową. Zarobione w ten sposób pieniądze pójdą na ograniczenie klina podatkowego.

Publikacja: 30.11.2004 06:57

O tym, że resort finansów pracuje nad zmianami w VAT, pisaliśmy już wcześniej. Jarosław Neneman, wiceminister finansów, powiedział, że brane są pod uwagę albo podwyżka stawki podstawowej (obecnie 22%), albo jej obniżenie połączone ze zmianami w opodatkowaniu towarów stawkami preferencyjnymi. Wczoraj w Krakowie wicepremier Jerzy Hausner stwierdził, że zmiany w VAT będą polegać na redukcji stawki podstawowej do 19%. Po co?

- Aby zbudować silny bodziec do aktywizacji konsumpcji i stworzyć lepszy konkurencyjnie układ dla wykorzystania funduszy strukturalnych oraz konkurowania inwestorów z inwestorami z innych krajów - powiedział wicepremier.

Taka zmiana - obniżka stawki podstawowej i mocne ograniczenie stosowania stawek preferencyjnych - zwiększyłaby wpływy do budżetu. Co z tymi pieniędzmi?

- Celem takiej zmiany nie byłoby zwiększenie wpływów do budżetu, ale obniżka kosztów pracy - powiedział J. Neneman.

Chodzi o ograniczenie klina podatkowego, czyli stosunku kosztów pracy do wysokości płacy, jaką otrzymuje pracownik. Resort gospodarki, o czym również informowaliśmy, zaproponował jego redukcję poprzez likwidację składki na ubezpieczenie rentowe albo na Fundsz Pracy, albo obydwu jednocześnie. Takie zmiany kosztowałyby budżet od 7,3 mld zł do 27 mld zł. Możliwe jest - co przyznał J. Neneman - że resort gospodarki zrezygnuje ze zmian w składkach i wprowadzi ulgę aktywizacyjną, która dotyczyłaby osób o niskich dochodach.

Reklama
Reklama

Co ciekawe - takie zmiany w VAT byłyby korzystne dla części rolników. Obecnie bowiem nieprzetworzone produkty rolne objęte są stawką 3%. Zgodnie z przepisami, firmy skupujące płody rolne od chłopów płacą im cenę towaru plus owe 3%. Jeśli stawka podatku pójdzie do góry, do 7%, to rolnicy będą dostawali więcej pieniędzy.

Kiedy te zmiany miałyby wejść w życie? Według wicepremiera Jerzego Hausnera nawet już w przyszłym roku. Aby to było możliwe, resort finansów musiałby mieć już gotowy projekt zmian. - Napisanie projektu ustawy nie jest wielkim problemem, jednak zmiana, polegająca na tym, że dobra, do tej pory objęte stawkami preferencyjnymi, przechodzą np. do stawki podstawowej, jest bardziej skomplikowane - powiedział J. Neneman. Przyznał, że resort już wstępne prace przeprowadził i teraz czeka jedynie na decyzję ministra finansów Mirosława Gronickiego.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama