Ministerstwo Skarbu Państwa chce Polmos Białystok, największy zakład branży spirytusowej w Polsce, sprywatyzować w połowie przyszłego roku (planuje sprzedać pakiet kontrolny inwestorowi branżowemu, a część w ofercie publicznej). Znakami najbardziej kojarzonymi z tym Polmosem są wódki Żubrówka i Absolwent. W przypadku tej pierwszej wyłącznym eksporterem na Europę jest Pernod Ricard. Podpisana w 2001 r. 5-letnia umowa ma jeszcze obowiązywać przez półtora roku. Przyszły inwestor, zwłaszcza jeśli będzie nim koncern posiadający w Europie własną sieć dystrybucji, może ją jednak uznać za niekorzystną dla Polmosu.
- Umowa z Pernod Ricard zawiera opcję przedłużenia, ale można ją również skrócić - jeśli któraś ze stron nie będzie wypełniać warunków. O tym, jak to będzie, zdecyduje jednak przyszły inwestor - mówi Jerzy Małachowski, prezes Polmosu Białystok. Nie chce zdradzić szczegółów umowy, bo, jak tłumaczy, wiąże go tajemnica handlowa. J. Małachowski określa dochody ze sprzedaży Żubrówki jako znaczne. Według niego rośnie również sprzedaż tej wódki za granicą.
Kupno dla marki
W 1999 r. Polmosy na specjalnym przetargu podzieliły między siebie znaki alkoholi. Trzy najbardziej popularne - Żubrówka, Wyborowa i Luksusowa - zostały kupione (po 23 mln zł każda) przez Polmosy: Białystok, Poznań i Zielona Góra. Wówczas rozpoczął się też spór o dystrybucję tych marek na świecie. Sprawa została rozwiązana w 2001 r., kiedy Agros, wcześniej wyłączny eksporter polskich wódek, podpisał z niektórymi Polmosami nowe umowy eksportowe. Wówczas też podpisano 5-letni kontrakt na dystrybucję Żubrówki.
Właściciel Agrosu, Pernod Ricard, w 2001 r. kupił też Polmos Poznań, głównie dla produkowanej przez niego wódki Wyborowa (tak dziś nazywa się również producent). Już wówczas nie ukrywał, że będzie zainteresowany także kupnem producenta Żubrówki. Przejmując producentów alkoholi eksportowych, mógł sobie zapewnić przedłużenie możliwości handlu.